Potencjał świetnej książki zmarnowany w kiepskiej, przesłodzonej filmowej adaptacji. Aktorzy - bez wyrazu, muzyka - istna tragedia (chyba pomylili z podkładem do 'My Little Pony"), ogólnie wszystko bardzo sztuczne i przesycone kiczem. Jedynie ogromny sentyment do literackiego pierwowzoru sprawił, że nie wyłączyłem po...
więcejkiedy włączam 'caja tonta' /'głupie pudło'/ - jak podobno mawiają Hiszpanie - i chcę obejrzeć ekranizację od dawna interesującej mnie opowieści sf, a dostaję mdły, niemal familijny film. Nie podoba mi się ta ekranizacja 'dziennika postępuw' Charliego Gordona, ponieważ zamiast przejmującej analizy ludzkich uczuć,...