W oryginale ciężko było ci wysiedzieć do końca seansu, bo nihilizm i odraza do ludzkiej zdolności do okrucieństwa zarażała depresyjnym klimatem.
W remake`u trudno ci wysiedzieć do końca, bo obrzydliwy temat został przedstawiony w sztampowy, ugrzeczniony, suchy sposób, ukazujący tylko podstawowy zakres emocji (jak w...
Nie przebił francuskiego oryginału i daleko mu było do niego, ale mimo wszystko film dosyć sprawnie kroczył za nim. Brakowało mi przede wszystkim większego uczucia grozy, tego czegoś, co było w "Martyrsie" z 2008 roku. Lepszy w pierwowzorze był potwór wykreowany w umyśle Lucie, lepiej zrobione sceny tortur, o wiele...
i to wiadomo gdzie. W USA, jak widzą że gdzieś w świecie film się udał, to po jakimś czasie trzeba powtórkę zrobić właśnie w Ameryce. Czy się to udaje? Z reguły wiele remake'ów szczególnie japońskich horrorów, niestety nie powtarzają sukcesów pierwowzorów. Po co to w ogóle robić jak nie ma sensu. A jednak w USA to...