Ciekawa mieszanka "Carrie" i "Misery"

Polecam, miło się oglądało. Nastawiłem się na gniot - a tu takie zaskoczenie. Postać Ma odegrana świetnie, a cliche typowych nastolatków wcale nie wypadły kiczowato. Wręcz przeciwnie, pasowały do filmu.

14

Zgłoś nadużycie

Opisz, dlaczego uważasz, że ten wpis nie jest zgodny z regulaminem serwisu:
Ostatnio odwiedzone
wyczyść historię