Znakomita adaptacja prozy Vonnegute'a. Twórcom udała się trudna sztuka oddania ducha powieści autora "Rzeźni nr 5". Mamy tu więc niecodzienne połączenie tragizmu i śmieszności, co jest tym bardziej przejmujące, że głównym bohaterem jest człowiek oskarżony o zbrodnie przeciw ludzkości. Piękny film, świetna rola Nicka Nolte.