ej sorry w jedynce Szang był fajny, męski ale fajny, trochę niedostępny ale również po prostu spoko ziom a teraz to się okazało że jest zadufanym w sobie osłem, normalnie nie mogłam wyrobić gdy słyszałam ten jego sztuczny śmieszek debila....dobra, wiem, bulwersuje sie bez powodu praktycznie:P ale Mulan to jedna z moich ulubionych bajek, przynajmniej pierwsza częsc a druga? Rozumiem, gdyby to wszystko odbyło się kilka lat po uratowaniu Chin. Rozumiem, że mogliby się zmienić. Ale dlaczego zmienili się aż tak przeciągu...miesiąca?
A z inteligentnej, wesołej i ogólnie spoko laski Mulan zrobila się jakaś zaciukana ćmonda, ta słodka minka Danuśki z Krzyżaków nie pasuje do niej:/
A tak poza tym, zbroja kapitana jest dużo lepsza od tej generała!
xD
zgadzam sie w 100% mnie najbardziej wkurzal sznag,no co to bylo,jakiegos totalnego debila z niego zrobili,fajtlape i lalusia a przeciez w 1 czesci byl taki powazny,meski i inteligentny :\
niestety musze sie zgodzic :< ale i tak ten sequel nie przebije najgorszego wszech czasów - sequela Pocahontas. Po prostu koszmar!
Jezu! Odstawiacie jakąś szopkę z niczego, od filmu Mulan po Pocahontas. Spotkajcie się kiedyś i podyskutujcie, a nie w komentarzach tak pisać. Jak tak dalej pójdzie to za chwilę będziecie o paznokciach gadać. Jesteście żałosne, a jeśli chodzi o film, to postacie może i się trochę zmieniły, ale jest on tak samo dobry i śmieszny jak 1, a nawet bardziej. Możecie sobie tak dyskutować o filmie, ale bez przesady, nie wychodźcie poza temat. Nie chcę się z wami kłócić, ale dajcie sobie spokój ;D
Ale przecież to też John zawiódł ją. Nie wrócił, został jakimś złodziejem, nie czuł do niej tego co wcześniej- zmienił się. A Shang. Z wierzchu był niedostępny, ale otworzył się przed Mulan. Drugiej części Pocahontas nie lubię, ale druga część Mulan jest świetna. Moim zdaniem wszystko gra. Czy nie było to słuszne z jego strony- nie być tak szorstkim w stosunku do niej po tym co sobie wyznali?
BTW ubranie rzeczywiście gorsze xD