co sequel to gorszy, tu dodatkowo jest on po amerykańsku. Co z tego wyszło? Coś czego nie da sie ogladąć - próbowałem sie wyłaczyć, wyluzować po całym dniu i skonsumować ten film razem z kolacja, ale okazał sie on o wiele bardziej niestrawny niż moja soczewcica z ryżem :-). Aż szkoda tematu, bo orginalne, francuskie...
więcejPowiem wam, zamiast na te debilne remixy kultowych filmów, niech dadzą tą kase biednym. Nic oprócz pościgów nie jest warte uwagi. Podobać sie film będzie prostym ludziom, którzy nie widzieli orginału. Bo dla mnie patrząc przez pryzmat LE TAXI Bessona, uświadamia mnie myśl, że amerykanie to kraj imbecyli i głupków,...
Po raz kolejny udało im się udowodnić, że każdy film można spier****ć !!! Przestaję się dziwić, że w Polsce tak mało się kręci: po prostu młody, zdolny reżyser jest już na wstępie przerażony, że jeśli uda się jego filmowi odnieść sukces, dorwie go Hollyshit (sorry: Hollywood) i przedstawi swoją, lepszą wersję. W tym...
więcejNAjpierw the ring,godzilla,teraz taxi . Przykłady amerkanów,którzy nie potrafią sami wymyśleć dobrego filmu. Taxi Bessona to klasyka,a to co oni robią toż to kpina.Rozumiem ,że besson sprzedał scenariusz,ale sam fakt ,że Amerykańce kręcą nowe wersje nieśmiertelnych hitów to porażka. Nie pujdę to kina na ten film z...
więcejTo narzekanie na forum jest mocno na wyrost. Ja wiem, że to przeniesienie francuskiego pierwowzoru na rynek amerykański, ale co z tego? Film ma się przyjemnie oglądać i mi się go przyjemnie oglądało. Taka Ann Margret była znakomita, i te piękne, długonogie dziewczyny - na pewno wolę oglądać je, niż niemiecki gang:) No...
więcejNikczemna podróba najlepszej i najszybszej francuskiej komedii (do czasu, aż pójdę na "Dalej niż północ" - może...), która może cieszyć tyłki co najwyżej amerykańskich nastolatków podjaranych subkulturą streetracingową. Bo mnie ten film zniesmaczył tak, że chyba z kibla wyjdę dopiero o poranku.
2/10, byłaby pała,...