Nieoszlifowane diamenty

Uncut Gems

2019 2 godz. 15 min.
6,8 38 061
ocen
6,8 10 38061
12 865
chce zobaczyć
8,4 29
ocen krytyków
{"rate":8.413794,"count":29}
{"type":"film","id":792989,"links":[{"id":"filmWhereToWatchTv","href":"/film/Uncut+Gems-2019-792989/tv","text":"W TV"}]}
powrót do forum filmu Nieoszlifowane diamenty
  • Mistrzostwo świata, intensywny, mocny, trzymający w napięciu z popisową rolą Sandlera. Zupełnie nie rozumiem braku nominacji do Oscara, dla mnie to jest film kompletny, bije na głowę Le Mans 66 i 1917.

  • SLAVKING Czyżby Sandler zagrał pierwszą poważną rolę w swoim życiu, zamiast pajacować jak zwykle?

  • eltoro10000 Nie pierwszą poważną rolę w życiu, ale z pewnością pierwszą rolę, której absolutnie nie powstydziłby się żaden wielki aktor. :)

  • SLAVKING Aż muszę obejrzeć.

  • ___ice___ ocenił(a) ten film na: 7

    SLAVKING Rola rolą... oceny podkręcone do 11 za dwa wątki rasowe, które się krzyżują. Gdyby nie fakt, że reżyserzy są przygłupi film mógłby być świetny. Jest ewidentnie za długi i nie potrzebnie rozciągnięty powolnymi scenami, które czasami sensu nie mają tak samo jak postępowanie bohaterów. Gdyby ktoś to rozegrał inteligentnie byłby oskarowy hit, a tak to jest dobry słaby film, który w widzu szuka idioty, bo absurd goni absurd momentami. Tych chaotycznych scen nie ogarnęła reżyserka, bo zamiast dać im obok tempa sens czasami dzieją się totalnie beznadziejne i abstrakcyjne akcje. Z jednej strony fajny, ale na raz... z drugiej seans był miły, bo nawet niezły odmóżdżacz. Spodziewałem się jednak po dość wysokich ocenach i dobrych recenzjach jednak poważniejszego filmu.

  • kryst007 ocenił(a) ten film na: 8

    eltoro10000 A "Punch Drunk Love" Paula Thomasa Andersona widział?

  • kryst007 Nie widział, ale obejrzy. Póki co obejrzał "Diamenty"(całkiem nietrafiony tytuł), i przyznaje, że zagrał całkiem nieźle, czego bym się nigdy po tym łowcy Złotych Malin nie spodziewał.

  • pikuh ocenił(a) ten film na: 7

    SLAVKING No nie no, 1917 oglądałem jak na szpilkach, wstrząsnął mną i myślałem o nim po obejrzeniu. Natomiast ten film obejrzałem i owszem jest dobry, nie wiem może nawet bardzo ale mnie nie uwiódł.

  • pikuh U mnie wręcz odwrotnie, zupełnie mi nie podeszło 1917, a Uncut Gems pokochałem. To chyba po prostu kwestia gustu, jakby nie patrzeć, Uncut Gems to bardzo specyficzny film.

  • FireJach ocenił(a) ten film na: 6

    SLAVKING Masz racje, to musi byc kwestia gustu, poniewaz Uncut gems nie wywarl na mnie duzego wrazenia.

  • rudii77 ocenił(a) ten film na: 8

    pikuh To dwa zupełnie różne filmy i raczej nie ma za bardzo powodu, żeby je porównywać. Obejrzałem obydwa i uważam, że i jeden i drugi jest godny uwagi. Mało tego, obydwa to naprawdę bardzo dobre filmy :)

  • rudii77 Mialem pisac to samo. Jak mozna porownywac filmy z zupelnie roznych gatunkow?!

  • kosobi ocenił(a) ten film na: 9

    pikuh 1917 to małe miki przy "Nobi". Wręcz żenująco małe. Polecam.

  • użytkownik usunięty ocenił(a) ten film na: 9

    SLAVKING Intensywny i mocny - zgoda. Trzymający w napięciu ? Może bardziej "rozedrgany", co udziela się też widzowi. Sandler faktycznie bardzo dobry.

    Ale że mistrzostwo świata ? Bez przesady, to jest po prostu sprawne widowisko, bardziej telewizyjne niż kinowe, w sumie bez większej głębi. Daleko temu do "kompletności", ale wcale nie oznacza to, aby było na co specjalnie narzekać - tym bardziej - że filmowa poprzeczka obecnie leży już na samej ziemi.

  • Iluwatari ocenił(a) ten film na: 4

    SLAVKING Ja mam niestety odmienne zdanie. Wielokrotnie przekonałem się już, że gdy znani aktorzy komediowi biorą się za role dramatyczne okazuje się, że... są świetni! Zawsze czerpię dużą przyjemność z oglądania takich przypadków. Dlatego właśnie, gdy zobaczyłem, że Adam Sandler podjął się takiej roli miałem związane z tym duże nadzieje. Niestety jak dla mnie... wcale w tym filmie nie błyszczy. Jego postać mnie zupełnie nie przekonuje, a sam aktor przez cały film ma jedną minę. Gdy próbuję wymyślić jakąś pozytywną rzecz związaną z główną postacią w "Nieoszlifowanych diamentach", nie mogę nic powiedzieć o aktorze, w odróżnieniu od scenarzysty - postać została bardzo dobrze napisana i moim zdaniem, gdyby w filmie zabrakło Sandlera, a pojawił się jakiś inny aktor, to produkcja nic by na tym nie straciła.

  • SLAVKING 1917 mała przesada

  • kryst007 ocenił(a) ten film na: 8

    SLAVKING Zgodzę się jak najbardziej co do "Le Mans '66", ale "1917" to Ty jednak szanuj. Jeśli chodzi o filmy z ostatniej oscarowej stawki to prędzej napisałbym, że bije na głowę "Małe kobietki".