Szłam na film pełna entuzjazmu. Lubię przygody Piotrusia Pana, lubię filmy kostiumowe. Dzieciom ooczywiscie film się podobał, natomiast my dorosli z powodzeniem mogliśmy spać. Każdy doskonale zna zakończenie tego filmu, tak wiec od kolejnej ekranizacji oczekuje sie czegoś niezwykłego, czegos co nie pozwoli się nudzić...
więcejI gdzie wy tutaj widzicie seksualne podteksty? Piraci owszem, gwałcili, jednak robili to raczej rzadko. Poza tym w filmie dla dzieci raczej by nie zamieścili żadnej nieodpowiedniej dla dzieci sceny. Również i Piotruś Pan z tą jedną nic żadnego +18 nie robi. Jedyne co to bym strój jego zmienił na lekko skromniejszy (no...
więcejPiotruś Pan nigdy nie wrócił do Wendy, bo jego atrybutem jest zapominanie. Jednak to dzięki Wendy świat dowiedział się o jego istnieniu. Piotruś znalazl sobie nowych zagubionych chłopców i żyje sobie w szczęściu wiecznie się bawiąc. W Nibylandi nie ma śmierci. Wszyscy się odradzają. I to chyba najbardziej pociesza. Bo...
więcejRozumiem, że stacje muszą emitować wersję z dubbingiem, bo dzieci nie będą przecież czytać.
Mogliby jednak wziąc pod uwagę dorosłych wdzów, których dubbing w filmach zwyczajnie irytuje.
Cieszyłem się na ten film i choć mi sie podobał to rozczarowałem się, że Polsat nie puścił
podwojnej wersji (oryginalnej i z...
z całkiem dobrym przesłaniem i dla dzieci i dla dorosłych. Sceny pierwszego zakochania są urocze i nie ma w nich żadnych creepy podtekstów. Choć pewnie ludzie, którzy naczytali się Freuda też coś dla siebie znajdą, ale są to wymysły na siłę. Można oglądać z dzieciakami, ale jest tam parę dość brutalnych, jak na film...
więceji jak tu sie dziwić dziwczynom ,że bardziej kręcą je ojcowie ich chłopaków , niż ci właśnie chłopcy . Przewaga mężczyzny nad chłopcem , to oczywistość której ciężko się oprzeć . Scena , wktórej Wanda zauważa Hooka jest moja ulubioną...
Zakładam ,że wszystkie duże dzieci doskonale ogarniają "drugie dno" i "podteksty"...
W sumie mało znany, ale naprawdę "magiczny" film. Świetny jak zawsze Jason Isaacs, świetni mlodzi aktorzy, szczególnie brawa dla Jeremy'ego Sumptera, który dźwignął ciężar roli, choć przekonany byłem że zadaniu nie podoła. Słowem, magia w czystej postaci, fantastyczna podróż do marzeń z czasów dzieciństwa. Moim...