Zapraszam do zabawy. Chcę tylko nadmienić tutaj, ze tą zabawę nie wymyśliłam ja, ja tutaj po raz kolejny wstawiam ja, jako, że tamta została zapomniana. Wiec gra polega na tym, że jedna osoba podaje dwie opcje, kolejna wybiera jedną z nich i podaje swoje dwie opcje. Ja zaczne.
Być w przeklętej załodze Czarnej Perły czy w załodze potępieców Latającego Holendra ?
Być piratką....
Co lepsze: znaleźć Willa (zdradzającego Elisabeth)z Jackiem, czy znaleźć Elisabeth (zdradzającą Willa) z Jackiem??
Zeby jak Barbossa bo da sie je jakos ukryc a macki nie bardzo.
Co gorsze: sytulacja jak malpka Barbossy sciaga ci sukienke lub spodnie przy calej zalodze CP zostawiajac tylko w bieliznie, czy zostac przylapana/ny na psuciu busoli Jacka, tak aby zawsze pokazywala Ciebie??
Całować się z Barbossą...Jackusia nie wolno zabijać ;);)
Co gorsze:
a)Jack w stroju Britney Spears na koncercie(róziowy,róziowy)
b)Lizzy w stroju mrs.Lordiego(Lordi to taki fajny zespół[yeach])?
hmm.. Sadze że w stroju Brytney ... bLEhhhh .. Był by Oblesny :D
Co byście zrobili Elizabet (na miejsu Jacka) Gdyby juz was wyciągneli z ''Krakena'' ?
kapeluś:))
Na co masz ochote??
Na potrawke z Krakena, czy zupke z jablka Barbossy a do tego pieczone serduszko Davy'ego do zagrzyzienia??
bueh... a co to za pytanie...;) tak szczerze... to z Tią Dalmą... Nie jest tak bardzo obleśna ;P
Zagrać w "Piratach z... : Skrzynia Umrlaka" czy "Piratach z... : Na krańcu świata" (Jak dla mnie to to drugie :))
Dla mnie też :D.
co byłoby gorsze: Jack Sparrow w ciele Barbossy czy Davyego Jonesa ;PP
Hmm... Jackuś w ciele Davy'ego :P
Przenieść się w czasie do ery Piratów, a zaraz po powrocie umrzeć :D, czy poznać Johnnego Deppa osobiście?
A czy po poznaniu Deppa tez bym umarla?? Dzis mam dobry humor i nie mam zamiaru umierac, ale chetnie bym sie przeniosla do piratow:))
Plynac CP i nie moc wyjsc, bo sie umrze, czy zyc na Tortudze, ale nie moc wyplywac w morze pod tym samtym warunkiem??
PS. dzieki za kometarz:)))
Płynąć na czarnej perle odpowiedz nr 1 :)
Jakbym powrótzyła pytanie to nie krzyczcie :) nie zdążyłam przeczytac wszystkich pytań jakie tu sa w końcu to 5 stron :)
Przenieść się w scenerie "klatwy czarnej Perły" czy w scenerie " Skrzyni umarlaka"?? Czekam na odpowiedzi i liczę że zabawa pójdzie dalej
w klątwie czarnej perły
co fajniejsze: jack jako hacker czy will jako kaskader? (nic innego mi do głowy nie przychodzi)-
Buahaahahaha Jack jako hacker bo Will hmm... były takie sceny jakby kaskaderskie (lol2)
Lizzy w dredach czy Jack w lokach xD??
chyba jednak Elizabeth w dredach... bo Jack w lokach wygladałby prawie tak obrzydliwie jak Davy :D
Lepiej być spróchniałym przeklętym truposzem, czy mieć macki albo inne dziwne obślizgłe rzeczy...??
Hmm.... chyba wole byc spochnialym kościejem (zawsze lepiej poznam budowę czlowieka, prznajmniej w czesci, a rybki mnie nie interesują :D).
Być żoną, córką czy kochanką Jack'a?
Być mężem, synem czy kochankiem Elizabeth?
(ja sama nie znam odpowiedzia na to pytanie, zyt cieżkie jak dla mnie, najchetniej wybralabym dwie opcje, bo trzech nie moge bo sie wzajemnie wykluczaja (zona i kochanka), ale niestety nie zrobilam takiej opcji, wiec chetnie wyslucham waszych odpowiedzi :D).
hmmm... bardzo trudne pytanie... daje dużo do myślenia... Muszę pomyśleć. Najchętniej wybrałabym dwie opcje - córka albo kochanka, bo tych dwóch nie można pogodzić. Jednak córka. Nauczyłby mnie piractwa :D
mam propozycję dla fanów "Piratów z..." Założyłam o nich forum, więc kto chce:
www.johnnydeppipiraci.fora.pl
Utopić się przy Willu czy umrzeć na stryczku w ramionach Jacka :D?
Oh....Co to za pytanie...Oczywiście,że na stryczku w ramionach Jacka xD
A teraz ja :
Co byś zrobiła(pytanie do dziewcząt ,of course:D) na miejscu Elizabeth,gdyby Jack padł przed wami na kolana i zaproponował:
-Hajtniesz sie ze mną???
P.S Przez "h" czy przez "ch" pisze się "chajntnąć"///hajtnąć??Nagroda dla znawcy ortografii.......10 dych!!!!!
Powiedziałabym: PEWNIE, ŻE SIE HAJTNE/CHAJTNE!!!!!!!!!!! (nie wiem jak to sie pisze, bo u mnie z ortografią to niezbyt...)
Być "tarczą strzelniczą" Jacka (jak małpka) czy towarzyszem rozmowy (jak papuga Cottona)??
zapomniałam dopisać: oczyiście jeśli Will by zginął lub mnie zostawił, bo tak to nie miałabym serca ( wkońcu ona chyba go kochała).
Pytanie jw.
małpka brzmi lepiej, chociaż się na niej dość perfidnie wyżywał
powiedzmy że masz chorobę morska, wypływasz z Jackiem na morze i cierpisz, czy spokojnie siedzisz na stałym lądzie z Willem??
Will z Tią Dalmą - Jacka zostawcie dla mnie ;)
Czarna Perła z kapitanem Latającego Holendra - Davym Jonsem czy Latający Holender z kapitanem Czarnej Perły - Jackiem ??
Latający Holender z Jack'iem Sparrow'em
jak dla mnie nieważne gdzie, byleby z Jack'iem...
Czarny Holender czy Latająca Perła???
Oczywiście Latająca Perła :) Czarna czy latająca, zawsze perła mi sie kojarzy z Jackiem :D
Will kapitanem Czarnej perły czy Jack kapitanem Latającego Holendra ??
Jack na Holendrze=D
Teraz ja :
Jesteś Jackiem.Spokojnie,popijając sobie rum na Tortudze,dostrzegasz Elżbietę biegnącą w twoją stronę.Elżbieta staje i przyznaje się:
-Byłam w spisku przeciw Tobie z ...Barbossą i Davy'm.Oh,Jack,zabij mnie jeśli chcesz.
Potem Elżbieta niebezpiecznie dwoi się i troi(Ponieważ jesteś nieźle zalany)....
Co byś zrobił po takim wyznaniu????
O kuźwa... niezłe. Hmm... no strasznie ciężkie jak dla mnie, ale zaraz odpowiem. No nawno bym jej nia zabila bo przeciaz jako Jack mam do niej słabość, ale pewnie dalbym sobie z nią spokój. Odszedłbym i nie chcial jej widziec. Odpowiedzialam na pytanie zakladając, ze do mnie (czyli Jack'a jako, ze wcielilam sie w niego) doszlo co do mnie mowila i blagam PISZCIE ELIZABETH bo tamto dziadostwo jest ochydne. ( i hajtnąć pisze sie przez samo H) :).
Teraz pytanie: umrzec czego powodem bylo by przeciagniecie cie pod kilem przez Jack'a czy smierć Jacka czego powodem jest przeciagniecie pod kilem przez...ciebie?
Baj :)
hmmm... mi się na tamten świat nie wybiera, ale co to za życie bez Jacka ;( jeżeli musi ktoś umrzeć to wybieram opcję: wspólne samobójstwo :D
a tak naprawde to bym się pewnie poświeciła
jeżeli w następnych częściach piratów ktoś ma umrzec, to kto: Will Lizzie czy Jack???
Każdego by brakowało, ale chyba Will...
Co lepsze do zjedzenia:smażone macki Davy'ego Jones'a czy gotowany móżdżek "nieumarłej" małpki ? obrzydliwość ;)
Generalnie kalmarów nie lubie ale smażone macki davy jonesa ( obrzydliwość, ale to lepsze od małpiego mózgu )
ślub Jacka i Lizzi czy ślub Jacka i Tia Dalmy ??
No chyyyba Jack Turner, jakoś tak lepiej sie wymawia... ;)
Miec sztuczne oko, czy fryz jak Tia Dalma ? ;)pzdr
ooo...to trudne...załóżmy ze z Willem
a teraz pytanie miesiąca:która z odpowiedzi jest bardziej prawdopodobna:
Romans Jacka z Elizabeth czy Barbossa jest ojcem Elizabeth?:)
niestety romans Jacka z Elizabeth ... przecież sie całowali ...
wziąć ślub z Barbossą czy spędzić 100 lat w załodze Davy'ego Jonesa ??
Ślub z Barbossą. Przynajmniej jest człowiekiem. Strefa dla oślizgłych to nie dla mnie :PP.
Być kapitanem Latającego Holendra jak Davy Jones czy generałem Kompanii Wschodnioindyjskiej jak Lord Backett?
Być kapitanem Latającego Holendra, fajnie jest czasem postraszyć... Wole to niż być sztywniak jak ten cały Lord Backett ;)
Być nękanym przez Krakena, czy być zjedzonym przez ludożerców ? ;)
wybieram opcję z Krakenem mimo że jest trochę oślizgły
mieszkać na Tortudze i być barmanem/barmanką czy pływać na Perle i myć podłogi? wiem że to dziwne pytanie
wolałabym na Perle;)
A teraz...
pytanie do dziewczyn
jako Elizabeth ożenilas bys sie z Norringtonem a potem...
1 bys sie rzucila ze skaly z tego nieszczęscia,wpadła w ramiona Jacka i umarała na Holendrze
2 bys poszła do ojca ktory by cie rozwiódł i ozenila sie z Willem
Zdecydowanie wolałabym wpaść w ramiona Jacka, czyli 1.
Rozbić się na wyspie z Elizabeth i Jackiem czy z Willem i Tia???
No pewnie, że z Elizabeth i Jackiem ... Myśle, że byłoby ciekawie poznać ich fascynujące rozmowy ;)
Moja kolej :
Wyglądać jak ojciec Willa, czy popijać rum do końca życia, w towarzystwie załogi Latającego Holendra ? ;)
Ehhh... i jedna i druga opcja z wydzieloną "strefą dla oślizgłych" tzw. Latającym Holendrem. No ale chyba wolałabym pić rum i wyglądać jak normalny człowiek a nie zmutowana kałamarnica (czyli moi wsołtowarzysze). Chociaż po rumie to i tak byłoby mi wszystko jedno. :PP Więc wybieram ocję nr 1.
Zabić się z miłości do Jacka\Elizabeth, czy zostać zabitym przez zazdrość tej miłości? (bezsensowne pytanie ale nie moge nic wymyślć).
Zostać zabitym przez zazdrość tej miłości... Wolałbym zginąć ze świadomością, że to nie moja wina... A poza tym to zginąć przez zazdrość to tak romantycznie ;P
Hymm co tu napisać ??
Może być cosik takiego : Zginąć w ramionach Jacka/Elizabeth/Willa, czy mieć nieograniczoną władzę nad Davy'm Jones'em, jego załogą, Krakenem i nad wszystkimi wodami świata...