Nie wiem jak wyglądało życie w okupowanej Francji ale człowiekowi z tej strony Odry ciężko oglądać film wojenny, w którym francuscy robotnicy walą do niemieckich żołdaków takie teksty, po których w okupowanej PL natychmiast otrzymaliby kulę w łeb. Jeszcze ten niemiecki oficer płacący za hotel żeby więzień mógł się...
zresztą jak ma nie wciągać jak za kamerą sam Frankenheimer. Rewelacyjna wprost rola Scofielda(aktor wybitny, acz niezbyt popularny), jedna z lepszych "nazistowskich" kreacji jakie widziałem. Trochę tylko przykro czasem patrzeć jak biedny piędziesięcioletni już Lancaster musi się męczyć na ekranie(ale to w końcu nic...
Niby zwyczajny, amerykański luźny film wojenno-przygodowy, ale jednak dający do myślenia i w dość niedelikatny sposób naśmiewający się z absurdów wojny (chociaż jest dedykowany dzielnym francuskim kolejarzom, nie opuszczało mnie wrażenie, że cały film to leciutka drwina na całą tę sytuację).
Do Paryża zbliżają się...
Rozumiem, że Francuzi co jakiś czas muszą wypuścić film osławiajacy ich bohaterstwo w czasie II wojny - po tej całej kolaboracji już tylko tyle mogą teraz zrobić. Do tego sztuczny i patetyczny Lancaster, pasuje do całości. Wolę Allo Allo - jedyny prawdziwy film o francuskim ruchu oporu i do tego można się pośmiać
Kino mądre, rzetelne, uczciwe, bez popadania w patos, heroizm.
Pozbawione deklaratyzmu, tez i łatwego happy endu. Zakończenie filmu przynosi satysfakcję... brakiem satysfakcji.
Bohaterowie zachowują sę tu instynktownie, często bezmyślnie. Giną w absurdalny sposób. Frankenheimer nie ma litości. Pokazuje hitlerowców...
Frankenheimer nie jest taki ważny. Ważne, że zastąpił Arthura Penna, który to wyleciał w trakcie kręcenia (przez Lancastera) i pewnie miał lepszą wizję tego francuskiego ruchu oporu. Dlatego film jest zajebiście niekonsekwentny. Sensacja czy jeszcze coś? Rwie się i tempo leci.
Francja utraciła honor w czasie wojny,...
Oni kolaborowali z hitlerowcami, Polacy nigdy kapitulacji zaś nie podpisali. Do dzisiaj francja byłaby jednym z landów niemieckich gdyby nie amerykanie, powinni byc im wdzieczni bo poza winem to ten kraj żadnych wartości światu nie daje. Za to na Niemców w filmie przyjemnie było popatrzeć, ich skrupulatnośc i...