No entiendo

Nie rozumiem takiego poruszenia nad tym filmem. Ani takiego pochylenia.
Czego spodziewaliście się po Pedro? Ja się uśmiałam, nie zniesmaczyłam, nie dostrzegam też tutaj homofobii - wszystko przedstawione jest prześmiewczo ale nie w złym tonie czy świetle dla środowiska gejowskiego. Fajnie, że reżyser ma taki dystans do siebie, Mnie nie zawiódł, nie rozczarował, nie czekałam na przełom i wiedziałam czego się spodziewać. Obejrzałam chętnie do końca. Nawet wolę takie jego kino, niż te bardziej ciężkie pozycje. Noo chyba że Penelope gra, w tym duecie biorę wszystko w ciemno :D
Tak więc kto ma ochotę, bez większych ambicji za to z uśmiechem i dystansem - to polecam :D

4

Zgłoś nadużycie

Opisz, dlaczego uważasz, że ten wpis nie jest zgodny z regulaminem serwisu: