Ogólnie to ten "dzień" skończył się zanim się zaczął.
Jako rzecz z serii Marvel's Special Presentations idealnie się sprawdza, jednak Punisher potrzebuje prawdziwego filmu/serialu, czekaliśmy na jego powrót 6 lat, a dostaliśmy krótkie wystąpienie w nowym Daredevilu, teraz to, a za chwilę kolejne cameo w...
50 minut na samograj, bo filmy zemsty to są samograje. Jednak trzeba w takie produkcje włożyć też coś od siebie. Tu dostaliśmy nieudolnie poprowadzony schemat i tonalny rozpierdziel. Stawka pojawia się w połowie metrażu i jest ale tak jakby jej nie było. O co chodzi? O to, że tu nic nie jest zbudowane. Rzeczy się...