- 1 za niezaspokojone, duże, rozpalone przez budżet, nazwisko Eastwood i prawdziwą historie Chrisa Kyle oczekiwania. American Sniper to moim zdaniem słabsza wersja The Hurt Lockera. Bardzo dobrego The Hurt Lockera, ze świetnym i charyzmatycznym snajperem Rennerem zamiast sztucznego snajpera Coopera.
Kolejni "krzewiciele demokracji" w natarciu, zwani szumnie "patriotami", na obcej, lecz roponośnej ziemi. Idealiści jak najbardziej, bo takich potrzebuje bijący na wojnie interes establishment. Reszta to już pompatyczna oprawa i bla bla...
Historie wojenne to chyba dość wyczerpany temat w tym roku była słaba furia a teraz snajper , momentami zabawny ten film , koleś zabija 160 osób w przerwie robi kanapki rozmawia z żoną o rosole , no czasem się zasmuci jak nie trafi, generalnie to taki bezpłciowy ten film jest , ani wielkich emocji nie ma, źli...
Jak będzie Oscar, to oscarżę Amerykanów o strzelanie z emocji do niewinnych, niezbyt rozgarniętych głów.
Film, o debilu z wypraną czaszką i zerową autorefleksją. Jeśli ten film coś pokazał, to tylko to że hameryka zasłużyła na APOKALIPSĘ. I tak się stanie.
Po prostu wnętrzności się przekręcają, jak czytam te głupoty, że snajper ma najłatwiejszą robotę, bo
nie staje z przeciwnikiem twarzą w twarz. Poczytajcie cokolwiek o szkoleniu, jakie muszą przechodzić
snajperzy (zwłaszcza Navy SEAL). To jest największa elita, najtrudniejsze przeszkolenie, mordercze
ćwiczenia i...
Ktoś porównywał tutaj film do "Helikoptera w ogniu". Najpierw się dziwiłem ale w sumie muszę przyznać rację. Tylko, że tutaj bohaterem jest tak naprawdę jeden człowiek. I to przez pryzmat tego człowieka oglądamy okrucieństwo wojny, jej późniejsze piętno jakie odciska na żołnierzach, Ich rodzinach i otoczeniu. Film...
Wciągający, nawet wzruszający. Poznajemy historię żołnierza z krwi i kości, takiego, o jakich wspomina choćby Kossak-Szczucka w swojej powieści "Pożoga", no, może nie do końca takiego, ale bardzo blisko. Ten typ żołnierza jest typem najbardziej pożądanym w wojsku. Poznajemy jego motywację, rozterki. Nie zawiodłem się...
więcejNie macie wrazenie ,ze to akurat byla fikcja wzorowana na pojedynku Zajcewa z konigiem?? Mustafa=Konig?
Amerykańskie tego typu produkcje maja w sobie wiele patetyzmu i niepotrzebnego zdęcia. Tym razem jest inaczej. Widzimy traumę i oddanie, niemożność skonfrontowania się ze światem. Cooper ma szanse na Oscara. Polecam
macie jakieś informacje dot. tego snajpera z Syrii. Jak się nazywał i na jakiej olimpiadzie brał udział?
Po roli w filmach Ocalony oraz Strzelec uważam, że do filmu American Sniper lepiej nadawał by się Mark Wahlberg. Cooper trochę tutaj nie pasuje.
Prawdopodobnie najsłabsza pozycja z oscarowej stawki. Ewentualnie negatywnie może mnie jeszcze zaskoczyć "Teoria wszystkiego." Clint serwuje nam biografię w typowy sztampowy sposób odhaczając kolejne epizody z życia bohatera. Mamy więc epizod z młodości, szkolenie, poznanie żony, misja, powrót, misja, powrót, smutek...
więcejPo przeczytaniu książki liczyłem,że Clint zrobi coś ciekawego! Niestety nic ciekawego jak dla mnie nie wyszło... A nominacja do Oscara strasznie naciągana!
Jestem zaskoczony cenzurą na forum filmwebu.Zapytałem na podstawie,którego punktu regulaminu zablokowano mój post .Odpowiedzi nie otrzymałem a post z zapytaniem został skasowany.Nie zablokowany tylko SKASOWANY.Być może rzecznik praw obywatelskich zainteresuje się łamaniem przez ten portal konstytucyjnego prawa do...