Oscara Wilde'a, czyt. jego twórczości, właściwie w nim nie ma. Na pierwszym planie jest wątek jego związków z mężczyznami, potem domieszka jego życia rodzinnego. A dopiero gdzieś tam na szarym tle się przewija jego twórczość..
Zdecydowanie nie tak powinno się robić filmy biograficzne - czyt. przez pryzmat jednej...
Film jest naprawdę bardzo dobry. Koncentruje się jednak na postaci Oscara WIlde'a z perspektywy wątku homoseksualnego, nie oddając w pełni innych elementów... np. geniuszu twórcy, kwestii estetycznych, czy też problemu zmagań religijnych głównych osób dramatu. Film jest w pewnym sensie apoteozą homoerotyzmu, wolności...
więcejNie wiem, ile jest filmowej fikcji w tym obrazie, ale znając pobieżnie historię życia Oscara Wilde'a podejrzewam, że nie ma tu jakiegoś wielkiego przekłamania. Nie będę analizować jego życia osobistego, bo nie w tym rzecz. Naprawdę istotna jest kreacja Stephena Fry'a - stylowa, stonowana, elegancka i, nie mnożąc już...
więcejOd jakichś 3 miesięcy zacząłam interesować się Wildem przeczytałam już: " Szczęśliwy książę", "skowronek i róża", " Olbrzym samolub", "Prawdziwy Przyjaciel" oraz "Kobieta bez znaczenia", "Mąż idealny" i " Wachlarz lady Windermere"- "Bądźmy powazni na serio chce na razie odłożyć na później- więc co teraz...