nudny, długi, zły cage, zły porucznik, zły człowiek, zły jak wszyscy inni, mordercy, dilerzy, prostytutki, ćpają, biją kobiety. zabijają dzieci, sympatie wzbudza jedynie pies cage'a, człowiek gorszy niż zwierzę? jest też wiersz o rybce a legwany pojawiają sie częściej niz val kilmer, za to cage'a dużo za dużo a jego...
więcej
Niektórzy ludzie chyba nie rozumieją tego filmu. Ale ich nie obrażam bo sam film w sobie
nie był łatwy. Szczególnie końcówka.
Po tym filmie stwierdzam ze dla Cage'a jest jeszcze nadzieja na powrot do czasow swietnosci, i z uwaga bede ogladal i czekal na kolejne filmy, ktore przyciagna mnie tak jak jego stare hity.
Z zastrzeżeniem co do gry N.Cage.Oglądając w go w roli porucznika nasuwało mi się skojarzenie z "Pocałunkiem Wampira".Cage skonstruował postać identyczną z postacią ze wspomnianego filmu.Zaczyna brakować wyobraźni,czy może warsztatu?
witam czy wie ktos jak nazywa sie dziewczyny z parkingu okolo 20min filmu dokladniej jak ta dziewczyna z chlopakiem wychodzi z klubu :) za info thx
Po ostatnich porażkach Cage wreszcie zagrał w dobrym filmie i pokazał,że jeszcze nie zapomniał o co w tym fachu chodzi.Na plus fajny klimat w jakim film jest utrzymany,oraz sama fabuła.Bardzo dobrze pokazane wszelkiego rodzaju wałki i krzywe interesy wśród stróżów prawa.Fajnie ukazane też narkotyczne jazdy głównego...
więcejMyślałem ,że to będzie coś lepszego, a tu mamy Nicolasa w roli gilny co rypie babki na ulicy.Za dobrą grę aktorską dam 6/10.
Na samym końcu patrze - W.Herzog.
SPOILER: W filmie sporo wciągania nosem. Jak kto nie lubi to uwaga.
KONIEC SPOILERA
Ale po Brooklyns Finest najlepsza rozrywka jaką miałem od dawna i beka.
Bardzo mi przypadł do gustu. Lepszy od House`a! Pulp Fiction na dzień dzisiejszy się dla mnie chowa. Chcę teraz obejżnąć ten z...
Film warty obejrzenia tylko ze względu na ciało mendez wiec więcej chyba nie trzeba nic pisać. Zenua
Która wersja bardziej Wam odpowiada?
Starsza, bardziej mroczna i "moralizatorska", czy nowa, pełna specyficznego humoru?
Ja osobiście wolę starszą, miała jakiś rodzaj ciężkiego klimatu który mi odpowiada...
Ale nowa wersja także niczego sobie.
Oglądając "Złego porucznika" chce sie głośno powiedzieć .. "ale to już było..." właściwie wszystko w tym filmie. Cage grał już zmarnowanego życiem degenerata w filmie "Zostawić Las Vegas" .. także fabuła o skorumpowanym policjancie nie jest obca. Film utrzymany w pewnym klimacie ... szkoda tylko ze twórcy nie podnieśli...
więcejBrak gatunku. Ten film sam w sobie jest gatunkiem. Śmiałem się jak głupi z sytuacji, które w rzeczywistości byłyby wręcz tragiczne. Motywy legwanów z czysto dokumentalnego doświadczenia Herzoga fenomenalne. Reżyser zburzył konwencję przytupowego sensacyjno-kryminalnego filmu. Cage się przebudził i wyszedł zza mgły...
To nigdy nie będzie Prawdziwy Zły Porucznik, Cage nie ma tej ekspresji jaka mial Heitel grajac BAD LT, widzialem jedynie zwiastun ale z checia przejde sie do kina jak nigdy, majac w nadzieji skrzywic sie tak jak przy oryginalnym BAD LT ("You ever sucked a guy's cock?"), ale wiem ze wyszydze ten film straszliwie (choc...
więcej"Zły porucznik" z Harveyem Keitel był rewelacyjny, przez lata go pamiętałam. Wierzę, że Cage zrobił co mógł, bo oddał się roli, ale reszta dość marna. Cholernie się rozczarowałam.
Z calym szacunkiem do Herzoga ale ten film po prostu mi nie lezal. Pamietam ciagle Keitela i jego gre jako porucznika i niestety, mimo groznych min, mimo staran Cage zrobil z siebie moim zdaniem pajaca w tym filmie. Mial byc grozny a tak naprawde Herzog wybielil postac i z filmu wyszla hollywodzka papka z happy endem....
więcej