Świetny dokument

Tak jak mam wiele wątpliwości co do innych jego filmów, to tu trafił moim zdaniem w
sedno. Broń po to, żeby każdy mógł się bronić? Niby fajnie to brzmi. Tylko jakoś nie za
bardzo działa w praktyce. W USA jest bardzo łatwy dostęp do broni i przestępczość jakoś z
tego powodu nie spada. Liczba napadów z bronią w ręku też nie za bardzo. To kultura
strachu i życia pod nieustającą presją, żeby utrzymać się na górze społecznej drabiny. W
końcu w części ludzi coś pęka. W kraju, gdzie nie ma tak powszechnego dostępu do broni,
ktoś weźmie kij, nóż czy po prostu rzuci się na kogoś z gołymi rękami, żeby wyładować
swoją frustrację, a w kraju, gdzie każdy może mieć broń? Tu nie chodzi o zdrowie
psychiczne, bo w czasie kupowania broni wszystko może być ok, ale w tym coraz bardziej
zabieganym świecie każdy może mieć gorszy okres, jakiś kryzys i nie widzi dla siebie
żadnych perspektyw. Poza tym przyjrzyjcie się swojemu podwórku. Któremu z sąsiadów
ufacie na tyle, żeby się cieszyć z faktu posiadania przez niego broni palnej? Żeby ufać, że w
razie jakiegoś napadu czy włamania użyje tej broni, żeby się obronić albo żeby tobie pomóc,
że nigdy mu nic nie odbije i nie strzeli do ciebie, nawet po pijanemu? Mnie myśl o tym, że
któryś z sąsiadów miałby mieć strzelbę albo pistolet, po prostu przeraża.

6
  • /Poza tym przyjrzyjcie się swojemu podwórku. Któremu z sąsiadów
    ufacie na tyle, żeby się cieszyć z faktu posiadania przez niego broni palnej?/

    Głupota takiego rozumowania jest przerażająca. Otóż obecnie jeżeli twój sąsiad jest uczciwym człowiekiem to raczej na pewno broni nie posiada, co innego jeśli jest np. mordercą który zamiast należnej kary śmierci dostał "dożywocie" i wyszedł po 10 latach. Z dużą dozą prawdopodobieństwa można powiedzieć że on broń posiada. Czujesz się bezpiecznie ?

    Zresztą to twoje poczucie "bezpieczeństwa" jest rzeczą dość idiotyczną bo codziennie wsiadając do samochodu ryzykujesz bardziej niż gdybyś mieszkał w Chicago w okresie prohibicji.

    /Mnie myśl o tym, że
    któryś z sąsiadów miałby mieć strzelbę albo pistolet, po prostu przeraża. /

    A nie przeraża Cię np. że dużo taniej od pistoletu może on nabyć składniki do produkcji bomby i na podstawię prostej instrukcji z internetu taką skonstruować ? Albo jeszcze łatwiej - każdy twój sąsiad może nabyć za kilka złotych jakiś szczególnie niebezpieczny olej przemysłowy i wlać do ujęcia wody.

    Radze czasami używać czegoś takiego jak samodzielne rozumowanie. To że prorządowa propaganda wciska wam kit że społeczeństwo jest za głupie i politycy muszą się nim opiekować nie znaczy że musicie tak bezkrytycznie wszystko łykać.

Zgłoś nadużycie

Opisz, dlaczego uważasz, że ten wpis nie jest zgodny z regulaminem serwisu: