Na samotnej tratwie dryfuje dwóch korsarzy - kapitan Red (Walter Matthau) i jego młody pomocnik Żaba (Cris Campion). Są głodni i zmęczeni. Gdy na horyzoncie pojawia się żaglowiec "Neptun" pod hiszpańską flagą, pragną za wszelką cenę się na niego dostać. Gdy dostają się na galeon trwa bunt załogi. Kapitan Red, ujawniając swoje prawdziwe nazwisko przejmuje dowództwo.
ja go nie oglądałem. Prawdziwa perełka. W temacie powstawały albo opery mydlane typu: Karmazynowego Pirata, albo kompletne bzdury typu: Piraci z Karaibów. Polański jako jedyny próbował pokazać życie piratów takim jakie ono było. Doprawdy nie rozumiem dlaczego jest tak nisko na świecie oceniany.
czyli Walter Matthau. To nieśmiertelny film, jeden z najlepszych Polańskiego, a nie wiadomo dlaczego najmniej docenionych
Szkoda, że przez amerykańską widownię, zbyt chyba durną, żeby docenić ten film nie było kontynuacji, bo aż się o to prosiło
Barwny,kolorowy,zabawny,prawdziwie "awanturniczy" film przygodowy. Kapitan Red to jeden z najlepszych,najbarwniejszych portretów Pirata w historii Kina. Jego relacje z "Żabą"-bezbłędne. Super Kino.