Mirosław Błaszczyk został w poniedziałek nowym prezesem zarządu telewizji Polsat.
Mirosław Błaszczyk - dotychczas prokurent i dyrektor biura zarządu - zastąpił Aleksandra Myszkę, który zasiądzie w Radzie Nadzorczej stacji. Błaszczyk podkreślił, że przed Polsatem "otwierają się dziś nowe perspektywy i kolejne wyzwania związane z globalizacją rynku i nowymi technologiami".
"Jestem przekonany, że Zarząd w ścisłej współpracy z Radą Nadzorczą będą dążyć nie tylko do umocnienia pozycji stacji jako lidera rynku, ale również zbudowania trwałej przewagi Polsatu nad stacjami konkurencyjnymi" ? powiedział Mirosław Błaszczyk.
Oprócz Błaszczyka, w zarządzie Polsatu zasiadają: Eryk Walkiewicz, Tomasz Lis i Maciej Stec.
Aleksander Myszka jest jednym z współtwórców Polsatu; funkcję prezesa zarządu spółki pełnił od sierpnia 1995 r. Wchodząc do Rady Nadzorczej stacji Myszka dołączył do zasiadających w niej: Zygmunta Solorza-Żaka (przewodniczący), Heronima Ruty, Józefa Birki i Piotra Nurowskiego.
- To naturalna kontynuacja kariery, bo nowy prezes jest związany ze stacją od początku. A moje nowe stanowisko pozwoli mi spojrzeć szerzej nie tylko na telewizję, ale również na całą grupę - tłumaczy "Gazecie Wyborczej" Aleksander Myszka.
Jak powiedział w poniedziałek członek RN Polsatu Józef Birka, zmiana na stanowisku prezesa Polsatu "wiąże się z działaniami mającymi wprowadzić Polsat na giełdę w 2008 r.", a także pośrednio z wejściem do Polsatu nowego inwestora - niemieckiego koncernu medialnego Axel Springer.
Polsat jest w trakcie przeprowadzania zmiany w akcjonariacie. Na początku grudnia 2006 roku Zygmunt Solorz-Żak parafował umowę sprzedaży 25,1 proc. akcji Telewizji Polsat koncernowi Axel Springer. Na razie nie doszło jednak do sfinalizowania transakcji. Postępowanie w tej sprawie z powodów formalnych umorzył bowiem prezes Urzędu Ochrony Konkurencji i Konsumentów.
Wniosek o koncentracji polegającej na nabyciu przez spółkę Fuenfundvierzigste Media Vermoegensverwaltungs (FMV) 25,1 proc. akcji telewizji Polsat trafił w lutym do UOKiK. Spółka FMV jest całkowicie zależna od wydawnictwa Axel Springer i powstała dla potrzeb tej transakcji.
FMV zgłaszając prezesowi Urzędu transakcję do oceny, zakwalifikował ją jako nabycie 25,1 proc. akcji Polsatu. Tymczasem postępowanie UOKiK wykazało, że dzięki temu oba podmioty - FMV i Axel Springer - uzyskają wspólną kontrolę nad Polsatem. W związku z tym, prezes UOKiK uznał, że "bezprzedmiotowe jest prowadzenie postępowania w zakresie określonym wnioskiem i umorzył je".
Birka powiedział PAP, że Polsat czeka na razie na decyzję, jakie podejmie w tej sprawie Axel Springer.