Chris Weitz I

Christopher John Weitz

6,5
1 014 ocen scenariuszy
Chris Weitz I
Wspólnie z bratem Paulem pracował na planach filmów: "American Pie" i "Down to Earth". Urodzony w Nowym Jorku Chris reprezentuje w swojej rodzinie już trzecią generację związaną z Hollywood. Ich dziadkiem był słynny agent Paul Kohner, który reprezentował tak legendarnych filmowców, jak John Houston, Billy Wilder czy Ingmar Bergman, ich rodzicami są projektant mody/pisarz John Weitz i nominowana do Oscara aktorka Susan Kohner.


Chris Weitz uzyskał dyplom z literatury angielskiej w Cambridge w Anglii. Po studiach pracował jako dziennikarz - wolny strzelec dla różnych gazet, włączając w to The Independent i The Sunday Times. Następnie poświęcił się karierze dyplomatycznej, po zdaniu kilku egzaminów w zakresie służby dyplomatycznej, został zaakceptowany przez Departament Stanu, ale miał odczekać zwyczajowy rok przed podjęciem służby.
więcej

Dane personalne:

wiek:

data urodzenia: 30 listopada 1969

miejsce urodzenia: Nowy Jork, Nowy Jork, USA

Independent Spirit
Zdobył Independent Spirit, 12 nominacji
Sprawdź wszystkie nagrody
żona Mercedes Martinez (od 2006), dziecko
Jego rodzicami są aktorka Susan Kohner i powieściopisarz John Weitz.
Ma starszego brata Paula.
Ukończył literaturę angielską na Uniwersytecie Cambridge (Anglia, Wielka Brytania).
Od najlepszych
  • Od najnowszych
  • Od najlepszych

Mam nadzieje, że facet nie zrobi z "New Moon" takiej tandety jak ta cała Hardwicke z "Twilight".

1. Był sobie chłopiec - 5/10
2. Saga "Zmierzch": Księżyc w nowiu - 4/10
3. Złoty kompas - 4/10
4. W doborowym towarzystwie - 2/10.

były znakomite.
"ZŁOTY KOMPAS" zachwycał wyobraźnią.

"KSIĘŻYCOWI W NOWIU" nic nie grozi.
Mało tego.
Z pewnością będzie lepiej niż w "ZMIERZCHU".

mógłby sobie darować...

przyznaje obejrzałam dwa z jego filmów, które wyreżyserował i... żaden mnie jakoś specjalnie nie zachwycił. Ale najgorsze w tych filmach sa zakonczenia. To tak jakby ktoś urwał w połowie filmu tasmę... nie wiem pewnie chciał jakoś zaciekawić widza by obejrzał nastepną część. ale ja mam wrażenie jakbym nie obejrzała...