Eric Bana 

Eric Banadinovich

8,0
20 310 ocen gry aktorskiej
Eric Bana
Eric Bana jest znanym w Australii aktorem zarówno telewizyjnym, jak i filmowym. Występuje głównie w telewizji jako komik, czasami pojawia się na dużym ekranie.
Gwiazdą stał się dzięki rolom w australijskich telewizyjnych programach, takich jak "Full Frontal", prowadził także swoje własne talk-show.
W 1991 roku rozpoczął karierę komika, w ciągu dwóch lat zaczął regularnie występować w telewizji. Na dużym ekranie zadebiutował w "The Castle". Zagrał także główną rolę w biograficznym "Chopper", gdzie zagrał Marka 'Choppera' Reada, znanego australijskiego kryminalistę. Do tej roli musiał przytyć piętnaście kilogramów, ogolić głowę i codziennie przed rozpoczęciem zdjęć poddawać się charakteryzacji - Mark Read (obserwujący proces powstawania filmu zza krat więziennych) miał sporo tatuaży. Rola ta została doceniona przez krytykę i widzów. Eric otrzymał za nią nagrodę Best Actor przyznawaną przez Australian Film Institute.
Szerokiej publiczności dał się poznać dzięki udziałowi słynnym "Helikopterze w ogniu" Ridleya Scotta, gdzie wcielił się w Hoota. W 2003 roku otrzymał - pierwszą w swojej karierze - główną rolę w wielkiej hollywoodzkiej superprodukcji - zagrał doktora Bruce'a Bannera w ekranizacji komiksu "The Hulk".
więcej

Dane personalne:

wiek:

data urodzenia: 9 sierpnia 1968

miejsce urodzenia: Melbourne, Australia

wzrost: 189 cm

AFI / AACTA (od 2012 roku)
Zdobył 2 nagrody AFI / AACTA (od 2012 roku), 10 nominacji
Sprawdź wszystkie nagrody
żona Rebecca Gleeson (od 02.08.1997), 2 dzieci: Klaus (ur. 1999) i Sophia (ur. 2002)
Ma o trzy lata starszego brata Anthony'ego.
Początkowo to on miał zagrać rolę Xandera Cage'a w filmie "xXx", ale odrzucił ją na rzecz filmu "Bryłka złota". Angaż otrzymał Vin Diesel.
Był brany pod uwagę do roli Jamesa Bonda w "Casino Royale". Ostatecznie angaż dostał Daniel Craig.
Od najlepszych
  • Od najnowszych
  • Od najlepszych

Napatrzą się na niego jedna z drugą a później my łysi i szczerbaci musimy się w domach uchylać przed patelnią.

Nie pamiętam, żeby zepsuł jakąkolwiek rolę, a jeżeli chodzi o te najlepsze, to "Troja" i Hektor w jego wykonaniu to absolutna doskonałość

Znakomity aktor. Wszechstronny. Moglby grać Bonda.

Chyba po rolach księcia Hektora i Henryka VIII, ktoś wyraźnie stwierdził, że na króla - wojownika Uthera nie ma lepszego kandydata. Dobrze wypadł w nowym, nowatorskim "Królu Arturze".

do roli Jamesa Bonda, ma talent w połączeniu z prezencją