Karol był ostatnim łajdakiem , opasłym pijakiem bez skrupułów , szkoda , że zagrał go przystojny aktor
A mi się podoba Charles Brandon. Jest idealnym przedstawicielem dworu Henryka VIII. W pierwszym sezonie jest bezczelny, dowcipny i niebywale seksowny. W kolejnych zrobili z niego świętoszka i płaczkę,ale w każdym wygląda cudownie.
Bardzo dobrze że zagrał. Jego postać jest wyjątkowo ciekawa, wspaniała metamorfoza, sam stwierdza "dorosłem". W pierwszy sezonie faktycznie jest rozwydrzony ale to dodaje mu uroku. W 2 i 3 sezonie widać wyraźnie jak bardzo się zmienił, spoważniał, ile jest w nim emocji. Uwielbiam go w tym filmie. I chyab dobrze że nie zagrał w zmierzchu bo by się wplatał w taką bajeczke.