James Dean I

James Byron Dean

8,9
2 896 ocen gry aktorskiej
James Dean I
Aktor amerykański, który po swojej przedwczesnej, tragicznej śmierci stał się legendą światowego kina i ikoną nonkonformistycznej postawy życiowej. Wychowany na farmie w Indianie przez swoją ciotkę i wujka, wcześnie wyruszył na podbój Hollywood. Jego wczesne role filmowe to marynarz w "Sailor beware", uczestnik wojny Koreańskiej w "Bagnet na broń" i młody chłopak w komedii "Has Anybody Seen My Gal?" Duże kreacje, na miarę swoich możliwości stworzył tak naprawdę tylko w trzech filmach. Pierwszą w adaptacji książki Johna Steinbecka wg Elii Kazana, "Na wschód od Edenu", gdzie grał niepogodzonego ze swoją pozycją i skłóconego z ojcem Caleba. Kolejną, najbardziej pamiętną i wymowną, w "Buntowniku bez powodu" Nicholasa Ray'a. Stworzył tam postać nastolatka, Jima Starka, która uczyniła z niego wieczny symbol buntu i niezgody wobec zastanego porządku świata. Tuż po realizacji następnego filmu, "Olbrzym", Dean zginął w wypadku samochodowym. Jego błyskotliwa kariera, tragiczna śmierć i rozgłos wokół uroczystości pogrzebowych, które zgromadziły mnóstwo ludzi, uczyniły z niego obiekt kultu i przedmiot fascynacji wielu pokoleń.  
zobacz pełny życiorys

dane personalne:

data urodzenia: 8 lutego 1931

data śmierci:

miejsce urodzenia: Marion, Indiana, USA

wzrost: 173 cm

Złoty Glob
Zdobył Złoty Glob, 2 inne nagrody oraz 4 nominacje
Sprawdź wszystkie nagrody
Jeszcze przez trzy lata po jego śmierci wytwórnia Warner Bros dostawała więcej listów do nieżyjącego aktora niż do którejkolwiek z żyjących gwiazd.
Jest wnukiem Charlesa Deana i Emmy Dean.
Odrzucił propozycję zagrania roli Basila w filmie "Srebrny kielich". W jego miejsce zaangażowano Paula Newmana.
Od najlepszych
  • Od najnowszych
  • Od najlepszych

Miał 24 lata, a już wyglądał jak prawdziwy mężczyzna. Zastanawia mnie w jakim kierunku podąża
ewolucja...

na Canal plus online p.t. ,,James Dean Wrażliwy chłopak".
Nie sądziłem,że był on aż tak kontrowersyjnym aktorem,a przedewszystkim człowiekiem.

Dobra. Przyznam się że go uwielbiałam. Miałam za aktora genialnego wręcz.
Ale w sumie, tak biorąc pod uwagę historię jego życia, to co o nim pisali i mówili...
Zastanawia mnie czy ten jego geniusz nie wynikał z prozaicznego faktu iż prywatnie sam był bardzo podobny charakterologicznie do postaci które grał. I po...

Kilka miesięcy temu obejrzałam jego trzy kinowe filmy ("Olbrzyma", "Na wschód od Edenu" i "Buntownika bez powodu"). Pozostał ogromny niedosyt. James miał talent, był specyficzny (sprawiał wrażenie niedopasowanego, innego niż reszta społeczeństwa, żeby w pewnym momencie pokazać, na co go stać). Najbardziej podobała mi...

więcej

Żałuję, że tak wcześnie odszedł, tyle dobrych filmów mógł jeszcze..... Jakieś takie nieznane mi dotąd uczucie, odkryć kogoś takiego dla 3 tytułów. Szkoda.