Lena Dunham

[{"id":6,"name":"actors","above5p":true,"career":{"name":"aktorka"},"ranking":{"name":"Ról aktorskich","link":"/person/ajax/roles/940978/6","url":"/ranking/person/actors/female"},"rating":{"count":723,"rate":7.094052558782849,"desc":"oceny","profession":"gry aktorskiej"}},{"id":22,"name":"guest","above5p":false,"career":{"name":"gościnnie"},"ranking":{"name":"Występów gościnnych","link":"/person/ajax/roles/940978/22","url":"/ranking/person/guest"},"rating":{"count":47,"rate":6.9787234042553195,"desc":"ocen","profession":"gry aktorskiej"}},{"id":2,"name":"director","above5p":false,"career":{"name":"reżyserka"},"ranking":{"name":"Reżyserii","link":"/person/ajax/roles/940978/2","url":"/ranking/person/director"},"rating":{"count":31,"rate":6.870967741935484,"desc":"ocen","profession":"pracy reżysera"}},{"id":1,"name":"screenwriter","above5p":false,"career":{"name":"scenarzystka"},"ranking":{"name":"Scenariuszy","link":"/person/ajax/roles/940978/1","url":"/ranking/person/screenwriter"},"rating":{"count":30,"rate":7.033333333333333,"desc":"ocen","profession":"scenariuszy"}},{"id":21,"name":"himself","above5p":false,"career":{"name":"we własnej osobie"},"ranking":{"name":"Występów","link":"/person/ajax/roles/940978/21","url":"/ranking/person/himself"},"rating":{"count":6,"rate":6.166666666666667,"desc":"ocen","profession":"występów osoby"}},{"id":7,"name":"producer","above5p":false,"career":{"name":"producentka"},"ranking":{"name":"Produkcji","link":"/person/ajax/roles/940978/7","url":"/ranking/person/producer"},"rating":{"count":6,"rate":6.166666666666667,"desc":"ocen","profession":"pracy producenta"}}]
7,1
723 oceny gry aktorskiej
powrót do forum osoby Lena Dunham
  • Jestem zachwycona, że nie dość, że tak naturalnie gra w tym serialu, to sama go reżyseruje Przezdolna dziewczyna!!! Napewno jeszcze o niej usłyszę i już nie mogę się doczekać drugiego sezonu. I całkowicie mnie nie interesuje czy ktoś uważa ją za brzydką, bo trzeba mieć nawalone w bani, żeby przez pryzmat wyglądu oglądać lub nie oglądać serial.

  • butterflysuicide Kino będzie z niej miało wiele pożytku. Taka błyskotliwa kobieta zdarza się naprawdę rzadko. Jej wygląd tylko to potwierdza - nie mogłaby przecież być świetną pisarką i piękną kobietą, nie? A i tak jest wystarczająco ładna. Czemu na filologii nie ma takich dziewczyn, z własną wizją świata i ogniem?

  • laxman już śpieszę z odpowiedzią - bo to niemodne. Modny jest teraz brak własnego zdania, gustu. Każdy stara się być takim indywidualistą, że aż każdy upodabnia się jeden do drugiego. A kobiety mają wybitną potrzebę bycia przecudną, zamiast interesującą. Lepiej przecież jebnąć sobie jedną słodką focię z dziubkiem dziennie, zamiast przeczytać jedną informację, która czegoś nas nauczy. a zresztą, nie chce mi się o tym mówić, bo przypomniało mi się skwitowanie tej fajnej babki, przez jedną filmwebowiczkę - znawczynię piękna i krasy.

  • butterflysuicide Mówisz o drugim wątku na forum Leny? Faktycznie, ktoś tam dołożył do pieca i się skompromitował. Można nie lubić serialu, ale żeby w taki sposób obrażać dobrze zapowiadającą się aktorkę i scenarzystkę to trzeba mieć tupet.
    Co do reszty Twojej wypowiedzi - 100% prawdy. To ja już wolę być snobem, czytać książki i mieć wysokie wymagania, jeśli są szanse, mimo wszystko, na spotkanie interesującej kobiety.

  • laxman Ja oglądam serial, nie jest zły, ale Lena powinna się wziąć za siebie, Okrutna, brzydka, niezgrabna, otłuszczona, zaniedbana i co najgorsze - rozbiera się. Nie ma lustra w domu?

  • Unibet_78 Właśnie przez tę 'nieidealność' głównej bohaterki, ten serial mi się spodobał. Ile można oglądać filmów i seriali, gdzie golizną świecą tylko sex bomby.

  • justynaa_21 nie myl bycia nieidealnym z odrażającym (zaniedbaniem)

  • Unibet_78 Tu nie chodzi o 'mylenie się', bo dla Ciebie jest odrażająca a dla mnie nieidealna. Dwie różne osoby, dwa odmienne poglądy. Pozdrawiam.

  • użytkownik usunięty

    butterflysuicide Ta potrzeba bycia cudną wynika z oczekiwań jakie ma społeczeństwo względem kobiet. Od małego dziewczynki się uczy: musisz być miła, uczynna, grzeczna, ładna. Potem w dorosłym życiu kobiety mają być kurami domowymi, matkami rodzącymi dzieci, gotującymi obiadki, sprzątaczkami, dodatkowo pracującymi w wyuczonym zawodzie za marne płace i gotowymi w każdej chwili do zaspokojenia mężczyzn po ich całym "ciężkim" dniu pracy... Nie daj Boże żeby któraś się mieszała w sprawy np. polityczne czy inne tego typu, gdzie rządzą mężczyźni.
    Jedna będzie robić to czego się od niej oczekuje czyli egzystować jako słodka idiotka, a druga pójdzie po rozum do głowy i będzie się realizować w życiu. Mało kto teraz jest prawdziwy w tej swojej wielkiej indywidualności. Lepiej być takim jak wszyscy. Płynąć z prądem niż na odwrót.

  • butterflysuicide Ja zostałam jej absolutną wielbicielką i cokolwiek inni mówią mi się podoba taka jaka jest. Po za tym musi mieć do siebie niesamowity dystnas,które większości ludzi dzisiaj bardzo brakuje, nie chodzi mi tylko o sceny rozbierane, ale na tyle na ile się o niej dowiedziałam to postaci które tworzy mają chyba dużo z niej, wiec jej twórczośc jest dosyc osobista. Wiem, ze porównanie jest troche na wyrost, ale czy klimat z "Tiny Furniture" nie kojarzy sie troche z klimatem Woodego Allena, po cześci poczucie humoru, dialogi no i na koniec to w jaki sposób żartuje sama z siebie.

  • coffeejunkie aj waj nie znoszę Woody'ego Allena (jak dla mnie jedynie Wszystko gra daję radę) więc mam nadzieję, że nie będzie mi przypominało, ale też jeszcze nie oglądałam Mebelków. Ale widać, że sporo siebie przenosi do filmów, oglądałam parę wywiadów z nią i niewiele się różniła od bohaterki chociażby ze sposobu bycia./ Chciałabym mieć taką fajną ziomalę. No i Adam Driver, dżiz, ostatnio byłam tak platonicznie zakochana w Keanu Reevesie, jak obejrzałam pierwszą część Matrixa xD

  • butterflysuicide ja uwielbiam Woody Allen'a ale to skojarzenie z nim to takie delikatne. Też oglądam ostatnio i czytam wszystko co z nią związane i chyba rzeczywiście jej bohaterki maja bardzo dużo z niej i tez pomyślałam, ze byłaby fajna kumpelą . Obejrzyj mebelki!! moim zdaniem trochę gorsze od serialu, ale warto obejrzeć może dopiero się rozkręcała?

  • coffeejunkie zgadzam się, Dunham w przyszłości może być żeńską wersją Allena.

  • laxman Allen? nie szufladkujcie jej aż tak...
    muszę przyznać, że po raz pierwszy dziwnie ogląda mi się serial, ponieważ główna aktorka nie jest wymuskanym aniołkiem Victoria's Secret. zmiana konwencji bardzo intryguje, bo dziewczyny z podobną urodą (tudzież jej brakiem, bo nie oszukujmy się Lena urodą nie grzeszy) zazwyczaj grały epizodyczne (i nieznaczące) role.
    ciekawe, czy w przyszłości, już w innej produkcji, ktoś pójdzie tym tropem.

    PS jednak szczerze przyznam, że momentami mam ochotę uderzyć Lenę za to jak się ubiera...

  • butterflysuicide nie wróżę jej wielkiej kariery, mam wrażenie że na "dziewczynach" się skończy, nie przeszkadza mi jej wygląd uważam że to jej atut

  • butterflysuicide Obejrzalem przed chwila 5 odcinek drugiej serii (Lena poznaje lekarza, ktoremu podrzuca smieci z kawiarni).
    Jest niesamowita. Sama napisala scenariusz. 26 lat, a w glowie tyle dowcipu, ale i smutku.
    Nie wstydzi sie pokazywac swojego nieidealnego ciala. Nie wiem,jczy jakas inna akorka sama pisze sobie w scenariuszach sceny, w ktorych poka.zuje sie nago, z rozstepami i tluszczem na brzuchu. Jej to sluzy do stworzenia postaci!
    Odcinek z lekarzem piekny: o zwiazkach, spotkaniu i braku wiary w siebie. Smutniejszy niz inne, ale moze przez to ttak mnie wzruszyl.
    Nie mogę się doczekać kolejnych pomysłów Leny.

  • gregyb ja z kolei mam zgoła odmienne zdanie i już nie czekam z takim uporem maniaka na kolejne odcinki. Nie potrafię zrozumieć działań bohaterki. tak jak w pierwszym sezonie była mi dosyć bliska jako intrygujący charakter, tak teraz widzę, że obracające się wokół niej zdarzenia są tak strasznie przerysowane, że aż niemożliwe. Z obyczajowego serialu zrobiło się science fiction :D poza tym postać już mnie zupełnie nudzi. Hannah stara się być tak ciekawa, że aż zaczęła mnie nudzić, no i jej nieidealne ciało ma moim zdaniem za dużo epizodów w każdym odcinku - tu już mój babski, estetyczny zmysł mi podpowiada, że mankamenty sylwetki można korygować a nie jeszcze bardziej je podkreślać. No ale oglądać będę, dla Adama, bo on nadal jest intrygujący.

  • użytkownik usunięty

    butterflysuicide Bardzo trafne słowa. W pełni się z Tobą zgadzam.
    Myślę że ludzie przyzwyczaili się do pięknych lalek serwowanych nam w każdym kolejnym serialu (zwłaszcza skierowanym do młodych widzów) i widząc prawdziwą dziewczynę nie jakąś miss czy kolejną modelkę, wpadają w popłoch. To co że dziewczyna nie jest idealna? To teraz już każda aktorka musi wyglądać jak modelka? Bardzo dobrze że jedna się wyłamała spośród całej rzeszy wypacynkowanych i lansowanych na boginie ekranu Barbie.
    Mi się podoba cała koncepcja serialu. Zdecydowanie wyższa półka od wszystkich pamiętników wampirów i innych pierdół o byle jakiej "fabule", w dodatku usilnie promowanych na skalę światową w wiadomym celu.

  • butterflysuicide zaintersował mnie ten serial bo ktoś cos fajnego o nim napisał, wiec zaczełam go oglądać jestem przy 2 odcinku (dopiero)ale widac ze Dziewczyny różnią się od innych seriali komediowych. Ten humor jest czarny, ale dosyć realistyczny, nie to co np. Plotkara, gdzie są same modelki. A Pani Dunham jest kreatywną młodą kobietą, która nie zwojowała swiata dawaniem dupy =] Girls nie jest -dzieki Bogu- kolejną komedią dla kretynów.

  • butterflysuicide Lena jest jednocześnie zwyczajna i jak z innej planety! Będę ją wielbić za talent i dystans do siebie. Dziewczyna mając 27 lat, nie boi się mówić głośno o problemach, których Amerykanie unikają jak ognia. Jej serial jest szczery, bezpośredni, i mimo sporej abstrakcyjności niektórych sytuacji - realistyczny. Dziękuję Lenie za pokazanie na antenie HBO, że normalne dziewczyny też mogą być atrakcyjne dla wielu mężczyzn.

    Humor Leny i sposób reżyserowania kojarzy mi się z "Louie" by Louis CK, polecam fanom "Girls".

  • butterflysuicide Ciało nie musi być idealne, owszem, ale... Ale bez przesady. Nie można popadać ze skrajności w skrajność. Może i jest ona utalentowana, może i świat opływa niepotrzebnie w plastikowe, zrobione niunie, ale.. Kolejne ale... Ale Lena jest strasznie "niewyjściowa"... Tu nie chodzi o figurę (którą ma tragiczną - chodzi mi o postawę bardziej niż o tuszę), tu chodzi o to, że jest zwyczajnie brzydka i obleśna, odpychająca wręcz. Pomijając już fakt, że pewna waga i pewien stopień otłuszczenia ciała jest zwyczajnie niezdrowy.

    Sam serial Dziewczyny jest moim zdaniem karykaturalny... Przedobrzyła w drugą stronę, a to też nie jest dobre.

  • defy_you cyt: ,,chodzi o to, że jest zwyczajnie brzydka i obleśna, odpychająca wręcz.'' - po co ty masz konto na tym portalu? to nie plotek przeciez.
    Dla takich ,,znawcow dobrego kina,, jak ty powinno sie wprowadzic nowe oznaczenie- ,,uwaga, film zawiera sceny z brzydkimi ludzmi, osoby wrazliwe moga narazic na straty swoje poczucie estetyki''.
    I z czego to wynika, czy chcesz przy kazdej scenie lozkowej sie podniecac, a ta tu pani ci to uniemozliwila?
    A moze samo patrzenie na nia kiedy sie ubiera odejmuje ci apetyt na caly dzien?
    Ja tez mam oczy i widze ze sylwetke ma zaprzeczajaca proporcjom itd, ale podziwiam jej samoocene, ciesze sie ze ktos taki sie rozbiera, przelamuje bariery, pokazuje nam normalna kobiete bo niestety wiekszosc aktorek to ,,model hollywoodzki'' i brakuje tej normalnosci w kinie.

    Co do Allena, to on niestety obsadza swoje filmy samymi laskami i przystojniakami ( poza soba, wiec + za dodanie brzydala), oczywiscie nie ujmuje to jego filmom, ale jednak.. niezaleznosci od rezimu piekna jakby brak.

  • butterflysuicide oglądając dziewczyny podziwiałem ją za brak kompleksów i odwagę, ale jednocześnie jak ją widziałem to odwracałem wzrok myśląc "o dzizas miej litość i weź się zakryj...zwłaszcza te nogi :/"