Rowan Atkinson

Rowan Sebastian Atkinson

8,5
25 912 ocen gry aktorskiej
powrót do forum osoby Rowan Atkinson

Który śmieszniej gra wg Was? :P Który bardziej nadaje się do komedii? :))

Filmweb A. Gortych Spółka komandytowa
@happysad_owa

Ja uważam że Rowan;), chociaż Jim tez jest świetny;)

@happysad_owa

trudno powiedzieĆ , uwielbiam rowana , ale minimalnie stawiam na carreya !

@happysad_owa

Carrey bez dwóch zdań... Atkinson większość swojej kariery oparł na jednej postaci... Carrey ma mnóstwo przeróżnych stylów... ponadto jest świetnym aktorem w ogóle, nie tylko komediowym

@GxZas

Carrey gra głównie twrzą, we wszystkich filmach podobnie... to nie znaczy, że źle, bo robi to bardzo dobrze :) . Stawiam na Rowana.

@Orzi

Wydaje mi się ze Jim Caryy tez gra glowni twarzą

@arek2010

Czy ta impotencja intelektualna to wada wrodzona czy genetyczna...?

@GxZas

ale my tu rozmawiamy o komedii

@GxZas

Ot co! Carrey bez dwóch zdań. Atkinson kojarzy mi się tylko z tym głupkowatym Jasiem Fasolą.

@happysad_owa

Atkinson...
Ale Carrey też jest świetny

@Di_

Oboje są super ale Jim lepszy. <za krótki> ....

@happysad_owa

Rowan :)

użytkownik usunięty
@smerfetka

Głos na Rowana Atkinsona. Respect dla Jima za rolę w "Głupim i głupszym".

Jim Carrey lepszy! Role w Głupim i Głupszym, Człowieku z księzyca (choć zadna to komedia), Truman SHOW (to samo...).
Ale Rowan tez super;)

Jim Carrey lepszy! Role w Głupim i Głupszym, Człowieku z księzyca (choć zadna to komedia), Truman SHOW (to samo...).
Ale Rowan tez super;)
A w ogóle to muszę dodać, ze Jima widziałam ze 20 filmów a Rowana w Jasiu Fasoli i w Wyścigu Szczurów, no i chyba nigdzie indziej;/

@happysad_owa

wole Jima Carrey .................. jest najlepszy w graniu głupka
:-)

@rick

co to za porownanie jest ? smiech na sali, carrey to kretyn, nawet nie osmieszajcie sie do Rowan'a NIKT nie moze sie rownac NIKT !! narazie sie nie urodzil nikt taki kto moglby sie rownac z Rowanem.

@Arczi_82

Jak śmiesz pisać ze Jim Carrey to kretyn? Nawet go nie znasz.

@number_nine

Każdy z nich reprezentuje odmienny styl, ale chociaż naprawdę lubię filmy z Carreyem to muszę przyznać, że w tym pojedynku zdecydowanie wygrywa Atkinson. Jemu według mnie należy się tutaj wielki aplauz, zwłaszcza za rolę Blackaddera. Jak dla mnie - mistrz.

@Pomyluna

Tzn akurat Czarna zmija to humor dla nielicznych jednak stawiam obu panów na równi a oprocz nich jeszcze śp L.Nielsena no i kiedyś lubilem tez E.Marfiego ale teraz tak sobie

@Arczi_82

szukałam właśnie takiego komentarza :) hehehe popieram (chyba jako pierwsza osoba) carrey to idiota (jako aktor, gra w debilnych filmach wyjątek trumanshow) nooo a jaś jest genialny!!!
dziwie się że tak mało ludzi to dostrzega... i porównuje tych dwóch

@33333333333

Sam jesteś idiotą Panie "jaś jest genialny!!!"

@Metal_Gear

popieram cię ;)

@happysad_owa

Rowan of course. A dlaczego?? po prsotu because.

@zeloth

Atkison (bez porównania) , widziałem z nim mase filmów

@sly1111

Rowan Atkinson

@happysad_owa

Absolutnie Atkinson - zupełnie inna klasa...

użytkownik usunięty
@Kozdrowicki

Ludzie, to tak jakby się spytać, czy wolisz lody, czy kotleta (przykład z powietrza). Zależy keidy, w jakim otoczeniu i w ogóle. Ci dwaj to zupelnie inna bajka! Komedie to nie tylko komedia, ale są takie, takie, takie, nie można po protu powiedzieć, że się woli tego i tego. Gdyby mieli się zamienić roalmi, gdyby jeden grał w filmach drugiego obaj byliby neznadziejni... Prawdopodobnie...

użytkownik usunięty

Dobrze powiedziane.

@happysad_owa

Rovan, ale w gadaninie Jim z pewnosci lepiej wypada.

@happysad_owa

Rowana porównujesz z wielkim mistrzem ? :D Jim leprzy zdecydowanie ... carrey ma mistrza poprostu :]

@Bover0

Oczywiście Atkinson. Ale Carrey zaraz na 2 miejscu.

@happysad_owa

Jim Carrey. Bardzo go lubię .

@Kinomaniaczka_

Jeden i drugi jest świetnym aktorem, ale Carrey jednak lepszy :))

@happysad_owa

Atkinson głównie za genialną rolę jako Czarna żmija według mnie znacznie lepsza niż w Jasiu Fasoli, chociaż Jasia też uwielbiam

@happysad_owa

Co jest fajniejsze. Porsche czy Ferrari. Zastanow sie najpierw moze czy to pytanie ma sens i czy mozna porownywac kolesia ktory udaje malpe, piszczy i skacze i robi glupie miny z gosciem, ktory z skrzeczaco-gardlowym glosem i grzybkiem na glowie wyglasza: "It's time to show them the real POWER!".

@Rafcyk

No tak, w końcu w każdym stadzie znajdzie się jakaś czarna owca, która się musi do czegoś przyczepić, bo bez tego to dla niej jak bez tlenu :)))

@happysad_owa

Dokladnie. Mam racje na moje szczescie bo obaj panowie prezentuja calkiem inny typ humoru. Obaj sa swietni ale porownywac ich nie mozna:)

@Rafcyk

Wiesz, ja się pytam po prostu ludzi, który im lepiej pasuje x) Ty nie umiesz tego rozróżnić? :)Np. Masz Britney Spears i Paris Hilton, to nie będziesz wybierał, która wg. Ciebie jest lepsza, bo nie można porównywać? :) Nie rozśmieszaj mnie.

@happysad_owa

Dobra. Niech ci bedzie. Mniejsza z tym. Ja wybieram Carreya w kazdym razie.

@Rafcyk

:)

@happysad_owa

To najtrudniejsze pytanie jakie mi zadano, ale jednak lepszy jest Rowan (Jaś) Atkinson (Fasola).

@happysad_owa

uwazam ze Rowan Atkinson, jest swietny ;)

@liteoon

Rowan Atkinson choć Jim też jest świetny

@pucia08

Jim Carrey.

Zauważyłem, że więcej głosów dostał Rowan, ale jakby ten temat przenieść do profilu Jima, to pewnie on miałby więcej zwolenników, w końcu to byłby jego profil. Więc według mnie to głosowanie jest trochę niepewne.

@pucia08

Jim Carrey jako aktor komediowy zupełnie mi nie podchodzi. Gra bardzo dobrze, ale mnie nie śmieszy. Najlepiej wypada w dramatach.

Rowan Atkinson - wystarczy, ze spójżę na jego gębę i padam ze śmiechu.

@happysad_owa

JIM CARREY !! najlepszy jest :D:D


.......

@happysad_owa

Zdecydowanie Carrey, który jest świetny w każdej roli - nieważne czy głupkowatego kierowcy limuzyny, czy biznesmana zamkniętego w największym na świecie planie filmowym. Atkinson swoje role opiera właściwie głównie na wygłupianiu się... Przyznaje, że bardzo dobrze mu to wychodzi.

@mks93

Na wygłupianiu się? Czy miałeś(aś) okazję zobaczyć jak świetną kreację stworzył grając Czarną Żmiję? Czy wszyscy muszą ograniczać go do Jasia Fasoli? Obie role sportretował perfekcyjnie, ale żeby mówić o wygłupianiu? Widziałem masę filmów z Atkinsonem, jak np. krótkie skecze z "Not the Nine O'Clock News", gdzie genialnie parodiuje i komentuje rzeczywistość z tamtych lat. To prawdziwy, niejednowymiarowy talent i mówienie o nim, że swoje role właściwie opiera na wygłupianiu się, obraża jego dorobek.

@martns

Dokłądnie, denerwuje mnie, kiedy ludzie identyfikują go tylko z Jasiem Fasolą, który zdecydowanie nie jest jego najlepszą kreacją. Miło, że ktoś jeszcze docenia "Not the nine o'clock news" :) Pozdrowienia!