
A. Korzyński to kompozytorski geniusz potrafiący zmieniać własne kanony, instrumentarium, a nawet styl.
Na dodatek człowiek z niezwykłym poczuciem humoru, czego dowodem jest projekt "Franek Kimono" z Piotrem Fronczewskim...
Geniusz pańskiej twórczości jest nie do opisania. Dziękuje za każdy wkład, muzyka choćby w Akademii Pana Kleksa to majstersztyk.
Dla mnie jest to jeden z najlepszych polskich kompozytorów muzyki filmowej. Niezwykle wszechstronny, od kompozycji ambitnych przez humorystyczną w stylu Franka Kimono po muzykę chodnikową. Jego styl jest tak charakterystyczny że poznaje się po kilku sekundach. Uwielbiam motywy z trylogii Samych swoich, W pustyni i w...
więcej