Mnie serial męczy. Częściej jestem zażenowana niż rozbawiona. Porzuciłam w trakcie pierwszego sezonu, wielokrotnie próbując się przekonać. Nie mój klimat. Drażni mnie też firma dokumentu.
Netflix dodal ten serial do swojej oferty, wiec sprobowalem go poogladac i dochodze do wniosku ze to poprostu chyba nie jest do bingewatchingu. Taki jeden 20min odcinek raz na jakis czas zeby sie odprezyc - super, ale po 2/3 sie zwyczajnie męcze. Spodziewalem sie czegos duzo lepszego biorac pod uwage oceny. Strasznie...
więcejJestem bardzo pozytywnie zaskoczony tym serialem. Nie posiada bezsensownych scen przemocy, erotyzmu, pościgów po mieście itp. a mimo to ogląda się go świetnie. Jest na pierwszym miejscu mojej listy seriali - serio. Duży plus, że nie ma tego durnego śmiechu publiczności jak np. w serialu "Przyjaciele" - którego też...
Kocham ten serial, cieszę się że w końcu będzie można go obejrzeć w Polsce w normalnej telewizji, a nie buszując po internecie :) Mam nadzieję, że oglądalność będzie wysoka i zechcą załączyć wszystkie sezony.
...którzy dopiero po raz pierwszy będą oglądać ten serial. Właśnie skończyłam tę fantastyczną przygodę z "Biurem" i śmiało mogę powiedzieć, że to naprawdę topka serialowa (a jestem wybrednym widzem). Kocham Carell'a :)
.
Do odejścia Steva Carella na prawdę serial świetny. Rola zagrana perfekcyjnie, wręcz czułam zażenowanie tak samo jak pracownicy serialowego biura. Do tego serialu trzeba mieć dystans.
Niestety gdy odszedł Steve, serial zrobił się irytujący za sprawą desperacko prubujacego być zabawnym Eda Heimsa (Andy) Jest coś...
Zacząłem odcinek pierwszy i nie dotrwałem do końca. Być może ten serial jest po prostu nie w moim typie, chociaż z drugiej strony na Filmwebie pokazuje mi się, że jest
w 91% w moim guście. Więc mam pytanie:
Czy ten serial potem się rozkręca, czy pozostaje do końca taki jak w pierwszym odcinku?
Mało gdzie można znaleźć tyle różnych, pięknych i autentycznych emocji. Będzie mi go brakowało tak jak i wszystkich
jego bohaterów. Prawdziwa perła.
"Panie Scott, czy rozumie pan,|że zaprzecza sam sobie?"
"Tak?"
"Tak."
"Mogę wyjść do łazienki?"
"Nie"
"Naprawdę muszę.|Wypiłem mnóstwo wody."
"Był pan 5 minut temu."|
"Wtedy nie byłem w łazience"
"tylko chciałem uniknąć pytania."
"Musi pan odpowiedzieć."
"Mogę skorzystać z toalety?"
"Nie."
Genialny serial. Bardzo dobrze napisane postacie, zajebista gra aktorska no po prostu cudo. Nie przypominam sobie żeby jakiekolwiek zakończenie serialu usatysfakcjonowało mnie tak bardzo jak zakończenie Biura. Rzeczy które mi się nie podobały mogę wymienic na palcach jednej ręki (chociażby postac Andy'ego który stał...
więcejKończę pracę o północy. Wracam do domu i szukam czegoś "do zmulenia". Odpalam The Office pierwszy sezon i myślę : idealne! Jak bardzo się myliłam! Od drugiego sezonu to czyste złoto w swojej kategorii. Jestem w połowie 5 sezonu i już mi smutno, że niebawem się to skończy. Chciałabym być częścią ich świata, mieć takiego...
więcejNie wierzę,że na ten serial natknęłam się dopiero teraz,jestem dopiero na 4 sezonie ale wciągnęłam się strasznie,gdy zaczęłam 1 sezon myślałam że sobie odpuszczę,jak dobrze,że tego nie zrobiłam,zabawa zaczyna się od 2 sezonu,postacie Michaela i Dwighta jak dla mnie fenomenalne,Jim i ten jego luz też...
No i rozpoczął się 8 sezon:)) Jak pierwszy odcinek? POdobał Wam się? Jak dla mnie odcinek super :D Najlepszy moment jak się podzielili na dwie grupy i Dwight krzyknął : attack !! ehehe