Kolejny zapychacz. Odcinek zrobiony na siłę w którym nie ma zbyt wiele z wątków stricte "blacklistowych". Cieszy sporo Reda ale martwi bardzo słaba intryga w której nic się nie wyjaśnia.
A motyw kim jest Red chyba już całkiem porzucono.
Ma ktoś jakiś pomysł na fabułę 9 sezonu? Wydaje mi się, że sami scenarzyści już sie pogubili i będzie im ciężko wydusić z tego sezonu coś konkretnego...
Ten co wymyślił taki koniec. Ja liczyłem, że jeden odcinek będzie pościgowy a w drugim zobaczymy historię Reda.
Jak już ten temat nie wypalił do końca to myślałem, że dostaniemy jakiś genialny odcinek w którym znów Red będzie wyprowadzać pościg w pole.
A tymczasem dostaliśmy... Normalnie słów mi brakło. Dałem z...
Co oni znów odstawili ?
Wypuścili 2 odcinki i kolejne dopiero w styczniu ?
Btw oba odcinki mocno średnie.
Wystarczy dodać z powrotem Keen do odcinków, by te stały się irytujące. Poprzednie bez niej były ekstra ale ten z nią znów sprawia, że człowiek męczy się oglądając jej decyzje i gre aktorską