Uważam, że to anime ma ogromny potencjał. Co kilka odcinków zdarzają się takie które zapierają tech w piersiach. Te odcinki które na długo po ich obejrzeniu wspominamy, ale na każdy taki odcinek przypada kilka odcinków których oglądanie powoduje efekt ziewania przed monitorem, ponieważ NIE DZIEJE SIĘ NIC! Nie chodzi...
więcejPierwszy raz porzuciłem to anime przez odcinki "o niczym", te na siłę przerysowane, komediowe sceny oraz Lenalee. Po dwóch latach wróciłem, wkręciłem się w klan antagonistów, klimat, generałów oraz kilku innych protagonistów, w końcu coś zaczęło się dziać. Jednak z całą miłością do tych rzeczy, jestem zmuszony,...
Niestety, mimo tego że anime jest dobre, wręcz jedno z fajniejszych, to nie ma co liczyć na jakąkolwiek kontynuację.
Manga jest w hiatusie (stan, gdzie trwa przerwa w wydawaniu). Miała wrócić w "March issue" czyli okres marzec-kwiecień-maj... jednak dobre 2 lata temu :(
Anime urywa się przed ważnymi wydarzeniami....
Otóż przyszedłem się wyżalić.... Dlaczego?! Ja się pytam dlaczego?! Stworzyli taką genialną laskę i zrobili z niej kozła ofiarnego, a na koniec pozbawili ją tych "megaproultraduohiperextrabrilliantimpossible" pięknych długich włosów?! I GDZIE JEST KONTYNUACJA ANIME JA SIĘ PYTAM?!.... No wiem wiem, że nie ma sensu robić...
więcejJak zacząłem oglądać anime, to mangi jeszcze nie widziałem na oczy. Tyle się nasłuchałem o ciekawtch postaciach (Tyki, Cross) i interesującej, zakręconej fabule, że bez wachania sięgnąłem po anime.
Niestety wytrzymałem tylko do chyba 7 odcinka (tego z Komurinem). Potem wyłączyłem i pewnie już nie spojrzę na to...
Moje ulubione anime. Ciekawa fabuła, świetne postacie (z Lavim i Marianem na czele xD). Po prostu bardzo dobry shounen. Dałabym 10/10, gdyby nie najbardziej wkurzająca postać - Lenalee. Przesłodzona tak, że można dostać próchnicy, a to, że prawie wszyscy przedstawiciele płci męskiej są w niej zakochani, to już gruba...
więcej