eżeli okaże się, że pierwszy sezon Detektywa nie był dziełem przypadku, a Nic Pizzolatto zrealizuje równie dobry drugi sezon, to będę pod ogromnym wrażeniem, bowiem okaże się, trafimy na nowego rozdającego karty w strefie kryminalnych produkcji. Facet, który zaczynał od pisania powieści, szybko zadomowił się w świecie...
więcejJeśli o mnie chodzi to pierwszy odcinek na duży plus. Sowa na przednim siedzeniu w jednej ze scen. Coś mi się wydaję że cała otoczka tych wszystkich sezonów będzie się sprowadzać powoli do iluminatów i całego tego g...
Wreszcie po tygodniach poszukiwań znalazłem tytuł piosenki z trailera True Detective season 2. Lera Lynn "The only thing worth fighting for". Jeżeli ktoś poszukiwał tego to proszę bardzo. Pozdrawiam
Po pierwszym odcinku wyróżnia się z tłumu, od razu widac. Zły, zimny skur***l :P
Akcja z kastetem dobra.
narazie nie wiem co sądzić o tym serialu, w porównaniu do pierwszej częsci nie mamy strykte historii pary bohaterów policjantów rozwiązujących pojedynczą zagadkę, tylko tak jakby 3 oddzielne wątki, no mam nadzieje że się połączą ze sobą, ale poki co to takie niewiadomo co,
cieszy mnie natomiast fakt iż...
Nie będę się rozpisywał, bo pewnie jeszcze nie wszyscy widzieli. Ogólnie jednak było dziwnie i drętwo. Ale nie dziwnie w ten pozytywny sposób w jaki był dziwny pierwszy sezon i nie drętwo w ten filozoficzne melancholijny refleksyjny sposób za który wszyscy tak pokochaliśmy Rusta. Było po prostu pospolicie dziwnie i...
i nie widzę nic ciekawego...
Nudne to, dużo pseudointelektualnej paplaniny, dwie postaci dobrane tak aby były swoim przeciwieństwem...
Nie bardzo dobrze to wróży dla serialu...
Spoiler alert:
Czy mordercą nie jest przypadkiem jakiś pastor/ksiądz, który zabija tylko po to by ludzie bardziej garnęli się do Boga,...