Jakakolwiek logika nie istnieje, zmarnowany potencjał, bo pomysł był dobry. Ale poziom absurdu zawarty w tym "arcydziele" jest przerażający.
A oni tam niczym kobieta w tych dniach się zachowują. Czy goście którzy pół roku się szkolili i mają w perspektywie przytulnie kilkuset milionów euro nie potrafią utrzymać nerwów na wodzy i emocji szczególnie w stosunku do zakładników?
Serial jest często polecany na różnych stronach, słyszałam też dużo pozytywów od znajomych. Postanowiłam go obejrzeć i bardzo mnie znudził już pierwszy odcinek. Nie rozumiem tak wysokich ocen dla niego. Dla mnie był nudny a akcja działa się bardzo wolno.
Jestem po pierwszych 4 odcinkach i jestem szalenie zawiedziony. O ile pierwszy odcinek byl dobry, tak 3 następne, mozna okreslic tylko jednym slowem: absurd. Do tego szalenie irytujaca i tragikomiczna wrecz postac Tokio. Moje pytanie, czy serial sie rozkreci i bedzie DUZO lepiej, czy po prostu taka jest jego konwencja...
więcejSkok na kasę, bez pomysłu, kopia sezonów 1-2. Śmieszne sceny jak Marsylia i Helisinki godzą się płacząc, przylot helikoptera i przybycie Lizbony i w końcu wspólny okrzyk dla Nairobii. Absurdy typu Gandi nie może trafić nikogo w windzie mając pełne uzbrojenie, skok na granat, brak trafienia w Denver i tego młodego jak...
więcejKończę już prawie drugi sezon i nie dowierzam jak nierealny i naiwny bywa ten serial. Połowa akcji, które przeprowadzają złodzieje nie udałaby się w prawdziwym świecie, dodatkowo nie rozumiem, czemu scenarzyści pozwalają nam wierzyć, że przestępstwem na skalę całego kraju zajmuje się jakaś mała grupka policjantów...
1. Apogeum wątków gejowskich
2. Scena z transem i tłumaczenie widzowi jak na wiecu tęczowcow ze każdy może teraz robić co chce i to normalne
3. Nairobi chce nasienie profesora bo chce być silna i niezalezna matka i nie potrzebuje faceta.
Rzyg. Ma innych tekstów i brain wash przemycanych co jakis czas. Ta seria to...
Na szczęście można szybko przewinąć te pedalsko-transwestyckie wciśnięte na siłę sceny.
4 seria dno, porażka.
Najlepszy serial, jaki w życiu obejrzałem (co prawda nie obejrzałem wielu, ale wątpię, że jakiś go przebije). Czwarty sezon nieco odstawał od reszty, ale i tak był świetny.
Wytrzymałem do 4 odc 2 sezonu. Profesorowi udaje się wszystko w ostatnim momencie:) wiem, że jest już 4 sezon i w sumie ciekawi mnie tylko czy wyleźli już z tej mennicy? :D