Żadna z nowych postaci nie wyróżniła się charyzmą ani grą aktorską. Nie muszą być od razu jak Homelander czy Rzeźnik, ale... A-train, Deep - taki poziom minimum. Młodzi aktorzy nie weszli w role. Ot, bardziej mieli charakter pustych nastolatków.
Niektóre sceny kontrowersyjne na siłę. Siusiak z Mini Mi, promowanie...
Po prostu zakazać ustawowo. W dupie mam czy aktor nie żyje, czy jest niedostępny, czy się obraził, czy co jeszcze innego. Trzeba oddzielać aktora od postaci. Jedna z głównych postaci nie powinna kończyć w tak marny sposób. Żenada.
Wzięli gatunek teen dramy i go zboysowali dokumentnie. Są tu wszystkie hottematy, którymi żyje Ameryka (łącznie z "Sup lives matter", majstersztyk) satyrycznie obśmiane i podlane krwią i flakami. Choć stop, nie wszystko jest obśmiane, niektóre trudne tematy dojrzewania współczesnyvh nastolatków są potraktowane bardzo...
więcejogólnie trzyma poziom boys, były opinie że za bardzo teen dramowy, ale oglądam z perspektywy niemal 50 latka i jakoś nie mam z tym problemu: jak ktoś studiował mieszkając w akademiku to wie że w tej grupie wiekowej teen dramy nie da się uniknąć , oczywiście wtórność względem boys jest oczywista no i mogli bardziej...
Wygląda, że twórcy postanowili zrobić wersję młodzieżową The Boys. Pewnie uznali, że ta grupa poszerzy oglądalność. Może i tak, ale zrobiło się dość dosłownie. Z serialu groteskowego i przerysowanego zaczyna się robić drama o poczuciu winy, rozkminy filozoficzne o dobru i złu, słowem zmierza to w wyświechtane...
Spodziewałem się odcięcia kuponu od The Boys, ale to nie tylko sobie radzi. Jest naprawdę wciągającym serialem. Jak usłyszałem zarys fabuły pierwszy raz to spodziewałem się tępej rąbanki z rapem w tle i falą bezmózgich postaci. Oprócz tego dostałem dobrą historię w dużym nawiązaniu do mojego aktualnie ulubionego...
Rozmowy tych "studentów" są tak miałkie i denne, że trzeba to wręcz przewijać.. Zresztą scenariusz też jest sporo gorszy niż w sezonie 1 a koło boys to nawet nie stał. Nawet ich dwóch ostatnich sezonów.
Jak najnudniejszy odcinek chłopaków rozciągnięty do całego sezonu. Gdyby co chwilę wpadał tam Homelander, ewentualnie ktoś z ekipy, to byłoby zdecydowanie ciekawiej. Szkoda, że ten pojawia się dopiero pod koniec sezonu, gdzie rozprawia się z Marie. I chyba była to najlepsza scena w całym sezonie.
Przed chwilą czytałem że są plany na 3 sezon Gen V
Źródło:
Https://www forbes com/sites/paultassi/2025/10/17/an-urgent-update-about-gen-v-season-3-after-the-b oys-ends/
To jest bez wątpienia The Boys bez The Boys, poznać to po wszędobylskich plakatach i rzeźbach. Granie na sentymentach do pierwowzoru zazwyczaj jest sygnałem, że wiele się tu ciekawego nie wydarzy. I o ile pierwowzór wciągał od pierwszego odcinka, to tutaj trwa walka o to, czy zmuszać się do czekania na coś ciekawego,...
więcej
Oglądam The Boys od 3 lat, nigdy nie czytałem żadnego komiksu, ale słyszałem jak mniej więcej może się rozmijać z oryginałem, ale i tak się domyślam że serial stara się wiernie adaptować fabułę.
A jak to jest z Gen V?
Wikipedia pisała że 1 sezon może się inspirować tomem "Na nas już czas", a 2 sezon?
I jak wygląda...