Mam na myśli oczywiście współlokatorke Ainsley. W takich przypadkach to psychiatryk nawet chyba już nic nie da. Serio istnieją aż tak odklejeni ludzie ??
Mocno zaniżone loty porównując pierszy sezon.Mam nadzieję ,że wątek żony i córki nie będzie tak często się pojawiał w następnych odcinkach bo czułem ciary żenady oglądając to ..
Nie wiem jak można tak strasznie obniżyć poziom serialu między pierwszym a drugim sezonem... Ostatni odcinek to nawet nie wiem jak skomentować. Strasznie słabo to wygląda a już zbliżamy się do końca... Mam nadzieję, że ostatnie 3 odcinki przywrócą wiarę w ten serial.