Robiłam sobie nadzieję na dobry serial kryminalny, tymczasem jak dla mnie nie była to nawet rozrywka na poziomie. Fabuła wyeksploatowana, ale można ją pokazać w nowej odsłonie - nie pokazano. Podejrzani zmieniali się z odcinka na odcinek, ale nie było efekty wow, jak w Ostrych przedmiotach, ot zabił ten, aha. W dodatku...
więcejSamo gęste. Dzieje się dużo, zwroty akcji, wątki kryminalne, ale też osobiste traumy i psychiczny ból, wszędzie widzisz podejrzanych, włącznie z pisarzem, sprytne manipulowanie widzem, a gdy oczekujesz napisów końcowych dostajesz lufę w pysk w postaci plot twistu, który można było uniknąć, gdyby na początku...
Mam wrażenie że w dzisiejszych czasach, kiedy żyje się szybko i głośno, serial Mare z Easttown kłóci się z głównym nurtem przemysłu rozrywkowego. Brak tu widowiskowych scen, strzelanin czy pościgów. Nie znajdziemy elementów typowych dla hollywoodzkich wielkich produkcji. A jednak serial przyciągnął wielu widzów....
czy oni wszyscy obudzili się dopiero teraz? przecież seriali, o wiele lepszych zresztą, opartych na podobnym schemacie, podejrzany-pudło, podejrzany-pudło i zdezo w ostatnim odcinku było już kilka, Broadchurch, The Klilling, Most nad Sundem, czy to działa mechanizm, jak Raczek albo Korwin Piotrowska dała 8 czy 9, to ja...
więcej