Prosta sprawa
Od najlepszych
  • Od najnowszych
  • Od najlepszych

Maciej Damięcki (taksówkarz) do Mateusza. Uśmiałem się gdy to usłyszałem heh

Papiez jako gangster, no kocham! pierwszy odcinek, a on najbardziej mnie rozwalil. I to "ziemi, tej ziemi" genialne

W tym roku to pierwszy polski serial, który da się oglądać. Bez sztampy, fajne kreacje, muzyka i zdjęcia. Dobra rozrywka i tyle. Super

Dawno mnie tak nie wciągnął polski serial!
Przede wszystkim było słychać dialogi! Czyżbyśmy jednak mieli w tym kraju dźwiękowców, którzy sprawiają, że słyszę i rozumiem w języku ojczystym? Brawo!
Dobra grą, aktorzy, muzyka. W miarę się wszystko trzyma kupy, no naprawdę! Dobre kino!

sezon 1

ocenił(a) serial na 9

Nigdy się nie zdarza żeby film był tak dobry jak książka A jednak!

Gdyby ten serial powstał 20 lat temu mógłby kogoś zainteresować. Obecnie to przeciętniak, jak większość produkcji serialowych. Ot taka historia, samotny żołnierz rozwala wszystkich gangusow trzęsących miasteczkiem. Niczym Reacher, tylko z drewnianymi dialogami, słabym scenariuszem i drewnianym głównym bohaterem....

Bardziej wiarygodniejszy był scenariusz Janosika i Czterdziestolatka. Bzdura goni bzdurę. Niestety, nie jestem w stanie zrozumieć tych zachwytów i tak wysokiej oceny. Szkoda czasu...

Nareszcie Polski serial, który trzyma napięcie i chce obejrzeć kolejny odcinek. Damięcki oczywiście wybitnie, młody i ojciec ma się rozumieć.

Prawdopodobnie dostali zielone światło na drugi sezon i dograli scenę, jako wprowadzenie.

Uwaga Spoiler! Ten temat może zawierać treści zdradzające fabułę.

naciągane i słabe dialogi . z całym szacunkiem ale nic ciekawego narazie

Źle to nie wygląda .. żeby jakoś konstruktywnie ocenić poczekam na 4 odcinek. Czacha mógł by być szerszy ale to detal.. poza tym ogląda się płynnie

Można się przyczepiać do bezmyślnych początkowych odcinków, ale w końcowym szóstym sprawy ‘Prostej sprawy’ naszego Jacka Richeara jest jak rodem z książek Lee Childa i wszystko wraca do łask. Oprócz niezłych ról głównego bohatera Bezimiennego: Mateusza Damięckiego, czy buraczanego Corlene: Piotra Adamczyka, świetnie...

więcej

Dawno nie oglądałem Polskiej produkcji która by mnie tak wciągnęła. Dużo akcji, enigmatyczności głównego bohatera która daje widzowi pole do namysłu, brak wybuchów i przesadzonych efektów rodem z Szybkich i Wściekłych. Po prostu bardzo dobry serial

Uwaga Spoiler! Ten temat może zawierać treści zdradzające fabułę.

Ale postać Justyny jest tak na maksa wku***ająca…

To pan Damięcki nie dożył premiery serialu
Fajny aktor i i niezastąpiony głos

Gra aktorska wystrugana z drewna, dialogi i scenariusz stworzony chyba przez gimnazjalistów na kolanie na przerwach. Podziwiam swój opór, bo dotarłem, aż do połowy 3 odcinka. Typowy gangsterski serial dla kindermafii.

No! Musze napisać jest dobrze. Mateusz Damięcki .. zawsze wiedziałam, że w tym facecie jest potencjał nie tylko na romantic sweet chłopaczek. Od "Furia" już to wiem. Ogląda się i jest naprawdę wow!

Mogli trochę lepiej dobrać osoby grające gangusów, Musiał to jakiś żart... ale ogólnie wyszło bardzo dobrze 8/10