Totalna porażka.. myślałam że ten 6 sezon będzie jaki wow a tu pff.. Archi niby nie żyje że od tak przyjaciele i rodzina go poświęciła , tu nagle Betty w ciąży po czym przychodzi jakiś tam duch i odbiera jej dziecko ... Można tych absurdów wymieniać w nieskończoność.. Netflix powinien mi zwrócić 40 minut życia ..