Jakieś to wszystko głośne takie, sierceszczypatielne. Poprzednia część była dobra, bo nie trzeba było bębnami walić, aby dowiedzieć się, że oglądam coś istotnego. Tu jestem pełen obaw.
Czy polskie seriale mają szansę na zdobycie któregoś z tytułów w naszym plebiscycie? Rojst, Ślepnąc od świateł, 1983 - o tych produkcjach było głośno w 2018 roku. O jakich jeszcze? Dajcie znać, poprzez głosowanie: https://www.facebook.com/GeekKochaNajmocniej/photos/a.1302832653141711/200326813 6431489/?type=3&theater
meereck2
meereck2
9 minut temu (edytowany)
Na mnie ostatni odcinek zrobił jak najlepsze wrażenie. Jacek Beler w roli Kulika - czarnego charakteru - wypadł rewelacyjnie. Czepiacie się, że zakończenie było zbyt proste. A rzeczywistość często jest właśnie banalna. Ludzie zabijają się przez kwestie łóżkowe lub dla...
Postać Teresy mogliby usunąć. Fatalnie zagrana.Żadnej werwy. Mówienie na jednym wydechu. Stopo takim aktorom.
Sztuczne przeciąganie widza i meczenie odcinkami żeby pokazać w 5m całość.
LIPA na MAXSA szkoda czasu.
Ma niesamowity, mroczny klimat i ten suspens. To, jak rozwija się wątek zabójstwa w lesie i dziennikarskie śledztwo wciska w fotel. Jestem na 4 odcinku i muszę przyznać, że dawno nie widziałam czegoś tak dobrego. I to jeszcze z rodzimego kina :)
troszkę mnie irytuje rola ogrodnika.jest taki bez wyrazu zupełnie. seweryn o wiele lepiej. za dużo nie wiadomych i ciężko powiedzieć kto jest mordercą
Ludzie, czy aby nie przesadzacie? Jak można oceniac serial po 1 odcinku? Kilka rat pracy twórców w 5 minut? Może byście tak poczekali z obejrzeniem całości, nim to zrobicie? Nikt wam nie mówił, że tak sie po prostu nie robi i nie macie poczucia, że to nie jest okay? No to wielka szkoda. :-(
Dawno się tak nie wynudziłem. Po dwóch pierwszych bardzo dobrych sezonach ten trzeci widocznie jest robiony na siłę. Bardzo słabe zdjęcia i gra aktorska niektórych artystów. Ogólnie lipa.
Mój tata, wyglądał w swych młodych latach jak główny bohater. Miał tylko grubsze oprawki,brodę na centymetr może dwa i nie miał ZIELONYCH ANTYREFLREKSÓW !!!
Gniot nafaszerowany syfem LGBT. Sceny morderców w bolszewickich papaszach z czerwoną gwiazdą i biało-czerwonych opaskach na ramionach obrzydliwe. Ignorancja "tfórców" niewyobrażalna. Nudny jak flaki z olejem. Bez polotu i logiki. Pozycja obowiązkowa da kretynów.
Ogladajac ten serial ma sie wrazenie, ze tworcy skupili sie na scenografii, kostiumach i bardziej zalezalo im na pokazaniu okresu, w ktorym toczy sie akcja niz na samej akcji.
W kazdej scenie koniecznie jakis mebel, szklanka, kostium czy inny rekwizyt zebysmy przypadkiem nie zapomnieli, ze jestesmy w latach 90. Do...
Kolejny serial który przejął i spieprzył Netflix. Pierwszy sezon był za krótki i na siłę zakończony już po pięciu odcinkach, ale pewnie na tyle starczyło budżetu. Jednak miał dobre postaci, naturalne dialogi i świetny klimat. Tu klimatu brak, dialogi sztuczne jak usta tiktoketki, nawet bluzgi są przesadzone i wtrącane...
więcej