Zaczęłm oglądac 2 sezon a tam od razu same czarne ososby, pożniej ktoś niebinarny trans, chorobliwie otyła kobieta, to o tym jest komiks Sandman?
Dobry serial, szkoda czasu, drugi sezon to totalne popłuczyny o niczym, w dodatku z kiepską grą aktorską.
Ponieważ sezon 1 mi się bardzo podobał z wielkim zapałem rozpocząłem oglądanie S02. Pierwszy odcinek.... ogromne rozczarowanie! Nuda, zero pomysłu i zero polotu. Miałem nadzieję, że w kolejny podbije moje serce. Nic z tego. Nie poddawałem się i postanowiłem obejrzeć wszystkie 6 choćby nie wiem co! Wymiękłem po 4. Tak...
więcej
Pierwsze kilka odcinków super mroczny klimat, naprawdę ciekawy serial,
ale drugie pół to jakas paranoja z wciskaniem za wszelką cenę lgbt.. masakra szkoda ze zniszczyli ten serial..
Szkoda że tego nie da się odzobaczyc. Tak sztywny, przegadany, bez sensu z drewnianą gra aktorska że żałuje straconego czasu.
Gdyby nie nawałnica lewackiej ideologi objawiającą się mnogością ekspozycji na związki non-hetero dał bym 10.
ogolnie wizualnie daje rade, dobre charakteryzacje i ciekawy dobór aktorów. niestety brakuje tu takiego tajemnicznego, mrocznego klimatu jaki dominował w komiksie. dostaliśmy bardziej fantasy, no ale cóż starali się.
momentami gra aktorska jest na niskim poziomie i jedyne co zostaje to się śmiać.
troche wątków z...
wciśnięte na siłę akcenty czegokolwiek nigdy nie są dobrym pomysłem. Jest tu tyle wymuszonego LGBTQCHWDP+, że gdyby ten serial był serialem komediowym, to w każdej scenie pojawiałby się klaun. Ocenę zaniżam właśnie za to "na siłę".
gra komputerowa? Owszem, ma być niezwykły, jest w końcu nie z tego świata [sic!], ale żeby widz w niego uwierzył musi być wykonany wiarygodnie, dotykalnie.
Odkąd czytałem komiks minęło kilka dobrych lat i nie wszystko pamiętam, część wątków przypomniało mi się dopiero podczas oglądania serialu. Natomiast rozdziały Nadzieja w piekle, sen tysiąca kotów, 24/7 czy spotkanie ze śmiercią choć nie pamiętam wszystkiego co się działo to pamiętam najważniejsze, a mianowicie że...
Przyznam się,że trafiłam na ten serial przypadkiem. I choć stylistyka momentami mi nie pasowała, sam serial jest bardzo wciągający i zaskakuje. Każdy odcinek niesie jakiś morał- jednak nie trąci banałem nawet przez moment. Nie mogę też pominąć cudownego głosu aktorska,grającego Morfeusza ;) jak jedwab.
I dlatego nie mam uprzedzeń co do adaptacji. Nie porównuję pierwowzoru do ekranizacji. Gra aktorska na naprawdę wysokim poziomie. Historia jak dla mnie fascynująca a postaci ciekawe i nie papierowe. Jedyna uwaga krytyczna to wciskanie na siłę bohaterów homo. Nie wiem, czy w komiksie też tacy byli, ale razi mnie to w...
więcej
Pierwszy odcinek jest bardzo klimatyczny. Wprowadzenie postaci jest na 5+, nic nie wiemy o Sandmanie ,a jednak czujemy, że to, co mu się przytrafiło jest niesprawiedliwe i kibicujemy mu. Czułam wielką satysfakcję, gdy karał swoich porywaczy. Ten odcinek oglądałam dwa razy.
Potem już było gorzej. Ale 1x1 - miodzio!
Są elementy narracji znane z komiksu, ale Sandmana w filmie brak. Brak tej crowleyowskiej ironii, dzięki której Sandman był komiksowym odpowiednikiem filmów Lyncha. Ani śladu postmodernizmu przełomu lat 80/90, a także elementów kontrkultury - wszyscy w serialu są posłuszni hierarchii i pradawnemu ustrojowi bajek o...
Na wstępie: nie oceniam serialu jako adaptacji, bo nie znam pierwowzoru. Pierwsze odcinki bardzo mnie wynudziły. Miałam duże wątpliwości czy kontynuować oglądanie. Jednak od 5 odcinka akcja staje się ciekawa, przestaje być tylko bajeczką z podróbką Edwarda ze Zmierzchu. Niestety wtedy też nasila się netflixowanie...