Co za strata czasu, pierwszy odcinek i nic się nie dzieje. Poziom 4 sezonu niestety. Zobaczę jak dalej będzie
Najwyraźniej młody Byers w Kalifornii czy gdzie tam był z Jedenastką, nie marnowali czasu i przekazała mu swoje super moce. Bo skąd nagle robi hokusy-pokusy. No i chyba nie jest taki postępowy, na jakiego kreuje się od 4 sezonu.
Pierwsze cztery odcinki to jedne, wielkie przegadane nuuudy.Jedynie sympatycznie antypatyczny grubasek ratuje w jakiś sposób skórę temu sezonowi.
Chodzi mi konkretnie o wiek i wyglad naszych glownych bohaterow. Wedlug 5-tego sezonu mamy rok 1987 czyli akcja sie dzieje 4 lata po pierwszym sezonie...Nasi glowni bohaterowie maja miedzy 22 a 24 lata i smiesznie wygladaja na tych rowerkach.Przeciez widac wyraznie ze sa duzo wyzsi i wygladaja na studentow a nie kogos...
więcej
Jak masz kogoś zabić to zabij, a nie gadaj o tym, korzystaj z okazji.
Vecna miał okazję, oczywiście twórcy irytująco to ominęli.
Jak w temacie. Przynajmniej dla mnie. Poprzednie sezony oglądałam z zapartym tchem, nie mogłam doczekać się kolejnego odcinka, a teraz? Oglądałam, bo oglądałam, ale już bez tych emocji. Sami sobie szkodzą tak długimi odstępami między sezonami, ale to celowa zagrywka. Netflix już od dawna nic ciekawego nie dodaje,...
Jak myślicie, czy bracia Duffer będą aż tak łasi na kase z mocnej marki jaką jest Stranger Things, że postanowią po wydarzeniach stworzyć jeszcze nam jakąś historię w Hawkins? Nie koniecznie muszą być tam bohaterowie których już widzieliśmy ale może uda się stworzyć podobną wciągającą historię z nowymi dzieciakami? Ja...
więcejNajbardziej lubie, gdy zawiazanie akcji oparte jest o darcie mordy... Kiedy wszyscy dra sie na raz, co (domyslam sie) ma symbolizowac jakiegos rodzaju napiecie (?). Tyle, ze moje uszy tego nie zniosa. A napiecie owszem, jest, ale jedynie wynikajace z neurozy. Ta natomiast spowodowana jest najpewniej brakiem substancji...
więcejNie no... Obejrzałem 4 odcinki i o co tu chodzi? XD Czy tylko ja mam wrażenie że nie oglądam tego samego serialu? 1 odcinek trzymał wszystko. początek drugiego również.. ale 3,4 odcinek coś nowego... ja się czuje jakbym oglądał nowy serial... Na co oni wydali ten rekordy budżet?
Postać grana przez panią Hamilton to jakaś tragedia 5 sezonu. Źle napisana, a do tego jeszcze gorzej zagrana. Gdy widzę L.Hamilton na ekranie to za każdym razem czuję uczucie zażenowania. Zaraz za nią jest MBB(jedenastka) dziewczyna z wiekiem, jest coraz gorszą aktorką, a przynajmniej coraz słabiej radzi sobie w ST.
Na co oni wydali ten ogromny budżet?
Jestem ogromny fanem, ale ten 5 sezon to jest ogromny żart...
Zostały 4 odcinki ale to nie jest serial który oglądałem..
1 odcinek super. 2 odcinek początek mega. ale no 2,3,4 odcinek to jakiś żart..
Ja czuję się jakbym oglądał nowy serial nowych bohaterów..
TO JEST TYPOWY...