Waszym zdaniem powinnaś zostać dziewczyną Steve'a czy Jonathana? Spodobał Wam się jej końcowy wybór?
pierwszy sezon był niesamowity i niezapomniany, drugi był tylko dobry i nie dał mi takiej satysfakcji. Obawiam się że cały czar zaczął już zanikać i jeśli trzeci sezon nie da wrażen podobnych do pierwszego to straci kompletnie ten czar. Oczywiście obejrzę kolejny sezon ale czuję że zrobię sobie tym krzywdę i zacznę...
Powiem tak, 1sezon był całkiem dobry. Takie bdb z +
Rzeczywiście niezła tajemnica, dobra fabuła, gra aktorska dzieci. No nawet ta 11 wypadała dobrze.
Nie był jakiś oszałamiający, ale był całkiem dobry.
Z odc na odc zastanawiałem się no co tu się zaraz odpierdzieli.
Sam początek jak Will wraca do domu i nagle ten...
Serial tak wciąga,że nie moge sie skupić na lekcjach. Byle do kolejnego odcinka. Jest w nim wiele wątków,więc raczej każdemu spodoba się chociaż jeden. Jedyna rzecz,jaka mnie wnerwia ,to zbyt przesadna gra matki Willa. Gra mega sztucznie,za bardzo wczuwa się w rolę. Ogólnie-pobił on nawet The end of the f***ing world
Mimo iż bawiłem się b. dobrze i z niecierpliwością czekam na kolejny sezon, to mam obawy że wątek "drugiej strony" powoli zacznie być nudny. Oby wpadli na nowy dobry pomysł.
Formacja The Hillywood Show, złożona z dwóch sióstr, po raz kolejny parodiuje i wyśmiewa kasowy przebój...
https://www.youtube.com/watch?time_continue=67&v=yPS4xC52L5I
Jest bardzo przerażającą dziewczyną
Taką, której nie przedstawiasz matce
zaprowadzi nas na drugą stronę
kiedy dasz jej coś do ubrania
Lubi...
Są w tym serialu momenty, w których twórcy ewidentnie odwołują się do klasyków takich jak Obcy, Egzorcysta czy Martwe Zło. Ktoś z was też wyłapał coś podobnego, czy to moja bujna wyobraźnia pracuje zbyt intensywnie?
Kiedy myślę, że NIE jest możliwe zrobienie czegoś JEDNOCZEŚNIE udanego, trafionego, może i błyskotliwego, i z drugiej strony pretensjonalnego, infantylnego, "zgrzytającego", to wtedy przypominam sobie to, co zrobił tłumacz polskiej wersji S.T. z "przełożeniem" zdrobnieniem "imienia" ELEVEN, czyli...
Pod koniec odcinka szuka w domu lakieru do włosów wykrzykując "sonofabitch! sonofabitch!" Zagrał to identycznie jak Sonny Corleone w "Ojcu Chrzestnym" kiedy ten otrzymuje telefon od Connie, że dostała lanie od męża. Nawet stylówę mają taką samą: szelki, spodnie od gajeru, lakierki no i fryzura.
Ten motyw wydał mi się strasznie bez sensu.
Wyglądało to tak, jakby Will trochę na ślepo rysował/bazgrał kawałki tunelów (i od razu narysował mnóstwo części zanim się zorientowali o co chodzi), a Winona próbowała dopasować te części i ułożyć z nich całość. Takie trochę puzzle.
WTF? Strasznie bez sensu to w filmie...
Obejrzałam cały sezon na raz i czuję teraz niedosyt. Nie wiem za co się zabrać, próbowałam znaleźć serial o podobnej, nieprzesadzonej jeśli chodzi o fantastykę, tematyce i nie znalazłam jeszcze..
Początkowo byłam sceptycznie nastawiona widząc dzieciaki jako główna obsada ale okazało się, że niesłusznie, właściwie to...
Jestem wielką fanką Supernatural i według mnie serial Stranger Things jest utrzymany w podobnym klimacie. Trochę przypomina mi 7 sezon - Lewiatany.