Sugar

2024 -
7,1 6,8 tys. ocen
7,1 10 1 6794
7,3 11 krytyków
Sugar
Od najlepszych
  • Od najnowszych
  • Od najlepszych

Szalone Apple!

Uwaga Spoiler! Ten temat może zawierać treści zdradzające fabułę.
Uwaga Spoiler! Ten temat może zawierać treści zdradzające fabułę.
Uwaga Spoiler! Ten temat może zawierać treści zdradzające fabułę.
Uwaga Spoiler! Ten temat może zawierać treści zdradzające fabułę.

ocenił(a) serial na 8

Na razie siedem gwiazdek , potem się zobaczy. Farrell świetny, żeby nie powiedzieć że ,,święty" i obdarzony super mocą . Ciągnie w górę, tę jak dotąd przeciętną historię. Fajny klimat. Ciekawy zabieg realizacyjny, z czernią i bielą i stylizowaniem kadrów na kino noir. Zawsze to coś innego. Realizacyjnie to Apple, więc...

więcej

Wg mnie 2 pierwsze odcinki bardzo dobre, trzymające w napięciu. Świetny Farrell. Oby tak dalej

Uwaga Spoiler! Ten temat może zawierać treści zdradzające fabułę.

Świetny pomysł i wykonanie,a tembr głosu Colina jest zniewalający.
Mam nadzieję, że w drugim sezonie nie zniszczą klimatu,i że intrygi obcych nie zdominują fabuły.

Wszędzie artykuły, podcasty o fenomenie Sugar, dlaczego ludzie pokochali Sugar, widziałem w minionym tygodniu już z 5 podobnych tekstów na randomowych portalach (Wirtualne Media, Spiders Web - teksty żywcem jak niepodpisane sponsoringi), Weglarczyk w podcaście na Onecie o fenomenie, tymczasem w chwili jak piszę te...

Liczyłem na skąpane w słońcu kino Noir w klimatach Tajemnic Silver Lake. I w sumie do pewnego momentu to dostałem. Twist ciekawy ale nie dla mnie. Popsuł mi cały serial.

Uwaga Spoiler! Ten temat może zawierać treści zdradzające fabułę.

Czy tylko ja mam przekonanie graniczące z pewnością po obejrzeniu tego czegoś, że w 90% musiało zostać wygenerowane przez AI? Do 6 odcinka myślałem tylko, że pomysł, czołówka i dobór tych dziwnie przeplatanych fragmentów ze starych filmów są wytworem sztucznej inteligencji, ale pod koniec czuć, że sami twórcy coraz...

Jak w tytule. Obiecywałem sobie dużo więcej po tym serialu, choć przede mną został jeszcze finalny odcinek. Średnio ciekawa fabuła, ale sprawnie zrealizowany no i świetny, po prostu znakomity Colin, w każdej scenie, w spojrzeniu, grymasie twarzy, mimice, gra aktorska na najwyższym poziomie. W przypadku gdyby nie byłoby...

więcej

z góry uprzedzam jeśli ktoś lubi jeszcze normalny świat tu nie znajdzie. Jak zwykle szefowa czarna pasująca jak pięść do gęby, pedały lesby i inne dziwolągi. Czy nie ma już normalnego kina????

Uwaga Spoiler! Ten temat może zawierać treści zdradzające fabułę.

Błagam! Nudnawe skrzyżowanie Mordbota, Lucyfera i Trzeciej planety od Słońca na poważnie.

Uważam, że nie odpowiednio jest wyważony poziom komedii i tego sztucznego zamyślenia w stosunku do kryminalnego wątku, tajemnicy i romansu.

Pierwsze odcinki są dość przyjemne, ale potem serial zaczyna być męczący.
Główny bohater jest irytujący w swoim wiecznym zadumaniu i głębokich jak kałuża...

po przelocie po pilocie w szlafroku i papilocie, czyli po Olivii, w stanie schizofrennym,

you've gotta be reach to get away with a murder z wysokim, za wysokim, tak wysokim, że aż wytrącającym z tej historii poziomem ufilmofrajdawiania tej historii..

czy to jeszcze jest film, czy to już jest współczesny esej...

więcej

Ten serial to "Londyński Bulwar" z równoległego wymiaru... polecam przypomnieć sobie tamten film