Na początku w myślach namawiałem Bellamiego, żeby odstrzelił Murphego za jego zdrady, za postrzelenie Raven, itd. bo miał taką chęć ale im dalej w głąb tym nabierałem szacunku do jego roli. Dla mnie absolutnie topowa gra Richarda Harmona. Karaluch, który przeżyje mimo wszystko. W mojej opinii najlepiej zagrana postać....
więcejsezon 1-3 cymes, potem już much ado about nothing. Najpierw zarywanie nocy, bo jeszcze tylko jeden odcinek, później głównie przewijanie. No i niestety, w finałowym odcinku nie spełniło się may we meet again :/
Jestem pod ogromnym wrażeniem... że ktoś dał więcej niż 5 temu serialowi. Jak dla mnie typowy netflixowy średniak, z bezosobowymi bohaterami. Homoseksualne wątki romantyczne poupychane tak, że ma to efekt komiczny, jak to zwykle niestety w produkcjach netflixa bywa.
Nie najgorsze kostiumy i scenografia zasadniczo...
Jestem w szoku, jaki to dobry serial. Wciągnął mnie i szybko go przeszedłem. Fajnie pokazane ludzkie oblicze, czyny, wiara i życie.
Niestety siódmy sezon to porażka. Męczyłem się gorzej niż przy niskobudżetowym filmie katastroficznym. Spodziewałem się lepszego zakończenia całej tej przygody.
Jest najgłuszym serialem jaki życiu oglądałam... takiej masy nieścisłości w zachowaniu człowieka nie ogarniam. Nie mówię już o prawach fizyki i innych..Ale kurcze porwało mnie to mimo wszystko.
Ten był moim zdaniem świetny, jasne było trochę błędów scenariuszowych, ale ogólnie super się bawiłem podczas oglądania.