Czy nie wydaje wam się ze twórcy the 100 zrobili słaba podróbke Darka z tymi roznymi plaszczyznami czasowymi. Ja mam takie wrażenie po 5 odcinku .
Sprawnie zrealizowany ale bardzo naiwny serial. I to, że nastolatków grają trzydziestoparoletni aktorzy jest naprawdę najmniejszą naiwnością. Fabuła dziecinna. Trup się ściele gęsto, tortury prawie co odcinek, ale w sumie żadnej brutalności. Jest też seks, a nie widać nawet kawałka cycka. Takie to zrobione dla dzieci i...
więcejSerial cudowny do czwartego sezonu włącznie. Fantastycznie zbudowane postacie i relacje. Ma w sobie to coś i tyle w temacie. Szkoda, że nakręcili kolejne części, bo bardzo stracił na jakości i klimacie. Mimo wszystko polecam, zapewnia mnóstwo emocji :)
Na początku w myślach namawiałem Bellamiego, żeby odstrzelił Murphego za jego zdrady, za postrzelenie Raven, itd. bo miał taką chęć ale im dalej w głąb tym nabierałem szacunku do jego roli. Dla mnie absolutnie topowa gra Richarda Harmona. Karaluch, który przeżyje mimo wszystko. W mojej opinii najlepiej zagrana postać....
więcejsezon 1-3 cymes, potem już much ado about nothing. Najpierw zarywanie nocy, bo jeszcze tylko jeden odcinek, później głównie przewijanie. No i niestety, w finałowym odcinku nie spełniło się may we meet again :/
Jestem pod ogromnym wrażeniem... że ktoś dał więcej niż 5 temu serialowi. Jak dla mnie typowy netflixowy średniak, z bezosobowymi bohaterami. Homoseksualne wątki romantyczne poupychane tak, że ma to efekt komiczny, jak to zwykle niestety w produkcjach netflixa bywa.
Nie najgorsze kostiumy i scenografia zasadniczo...
Jestem w szoku, jaki to dobry serial. Wciągnął mnie i szybko go przeszedłem. Fajnie pokazane ludzkie oblicze, czyny, wiara i życie.
Niestety siódmy sezon to porażka. Męczyłem się gorzej niż przy niskobudżetowym filmie katastroficznym. Spodziewałem się lepszego zakończenia całej tej przygody.
Jest najgłuszym serialem jaki życiu oglądałam... takiej masy nieścisłości w zachowaniu człowieka nie ogarniam. Nie mówię już o prawach fizyki i innych..Ale kurcze porwało mnie to mimo wszystko.