
Jak mnie zaskoczył ten drugi sezon, to do tej pory nie mogę uwierzyć jaka to była przyjemność oglądania.
Dla mnie ukłony dla kogoś kto popracował nad charakterem tych przezroczystych, czyli: Allison, Luthera, Diego oraz Vanya. Coraz głębiej czuć te postacie, choć motyw Vanya powinien być odrobinę bardziej...