Kij tam w czarne elfy, czarną Fringille itp bzdety o które ludzie mają problem, niech mi ktoś wytłumaczy kiedy Yen nauczyła się tańczyć jak całe życie aż do przemiany była karłowatym wyrzutkiem? a tu wjeżdża nagle jak królowa parkietu i densuje z królem xD
JPRDL wydawało się że nie może być gorzej niż w pierwszym sezonie i.... kuźwa nie wystarczyło mi wyobraźni.
PS. Nawet narzekający chwalą Henry;ego. No sorki ale jest tak nieprawdopodobnie bezdowcipny, nadęty i drętwy jak kij od szczotki. Dialogi??? Na poziomie pięknego księcia ze Shreka: Giń wstrętny potworze, zaraz...
Podobał mi się tylko pierwszy odcinek. Reszta to dramat.
Mało co się pokrywa w książkach, przegadany, jeszcze więcej czarnoskórych wciskanych na siłę niż w 1 sezonie, pełno babskich wątków jakbym oglądał Seks w wielkim mieście, wiedźmini to jakieś miękkie faje. Jakbym oglądał serial lat 90tych wojownicza księżniczka...
Znowu mamy serial zrobiony przez kolesi, którym wiedźmina ktoś opowiedział na pijackiej imprezie. I na podstawie tego co zapamiętali, napisali scenariusz. Ja rozumiem, że nie mogło być tak, że serial bedzie trzymał się książki w 100%, ale ta fabuła jest tak poszatkowana, tak niespójna, że ojejku. Sapkowski stworzył...
Coś strasznego. Totalne nudy. Nie wiadomo o czym są dialogi, jakiś bełkot o niczym. No i oczywiście wątek homo. Ciri lesbijką. Tego nie da się oglądać. Dałem radę 2 odcinki. Nigdy więcej.
Oglądałem polską wersję Wiedźmina, grałem we wszystkie części gry Wiedźmin i przewinęło się trochę książek ale nigdzie nie było nic na temat „miłości” jednopłciowej. A w tym odcinku Netflix poszło po bandzie. Zepsuli serial który do tej pory był na prawdę fajny. No i jeszcze żeby postać Jaskra w to wmieszać?? Żenada!
Właśnie oglądam 5 odcinek... i stwierdzam że jest przykro i żal. Jak ktoś czytał wiedźmina to na 1 sezonie od netflixa chce się wymiotować.
Ależ ta ciri jest siermiężna. Amerykanska dama pełna geba. Już po pierwszym odcinku miałem zle przeczucia ale jak na koniec drugiego odcinka dostojnie macha drewnianym mieczem to nie wiedziałem czy śmiać się czy płakać. Już nawet pomijam porównywanie do książki bo to dramat.
Tragikomizm.... to tak jak wziąść książkę W Pustyni i w Puszczy - Henryka Sienkiewicza. Staś był gejem, Nell lubiła tylko całować się z czarnymi, a po Afryce Chińczycy biegają. A zamiast psa podróżował z nimi kot. To jest okrucieństwo co robią wielkie koncerny i w jaki sposób zakrzywiają i przeistaczają wielkie ambine...
więcejCzy tylko mnie razi okropny makijaż Ciri? Miała wyglądać na waleczną, dorastająca dziewczynę, a wygląda jak nastolatka, która przesadziła z makijażem na imprezę. Nie wiem, czy to kwestia samego makijażu, czy może światła, ale wygląda to okropnie, strasznie mi tu nie pasuje. Wiadomo, że wszyscy są pomalowani, ale u...
Ciekawi mnie ile przygód Geralta wytną. A jeśli nie wytną to kto zagra Milve i Avallacha? Kto zagra Auberona? Eredina? Będą jaja.
Porównałem sobie sezon 1 z sezonem 4 i wszystko tutaj się odwróciło na niekorzyść serialu. Sezon 1 to przygoda, fabuła poprowadzona znakomicie, bardzo dobre zdjęcia, sceny walk, klimat. Sezon 4 to turecki serial wiedzminopodobny, miałka fabuła, feminizacja oraz LPG+ + +
Ciri w makijażu... Całkiem niezły serial, ale Ciri w makijażu... Eh, i już mi niesmak pozostanie. Niby taki szkopuł, ale psuje wszystko! Czepiam się?
Najgorszy sezon. I to tu już nawet nie chodzi o to że nie ma Henrego. To można jeszcze jakoś przełknąć. Ale ilość głupot wymyślanych przez Netflix przerasta jakiekolwiek normy. Zmieniają historię, a potem sobie nie radzą z tymi zmianami względem oryginalnej historii. Na przykład motyw z tymi monolitami, wprowadzenie...
więcej
Ale zwyrole w tym Lgbt-fiksie. Jaskier liże się z Radowidem, nosz k....
Napiszę o zwrot abonamentu. Co za pajace.
Definitywnie ósmy odcinek to najlepszy odcinek sezonu 4...
Szczury to były postacie, które drażniły. Aktorzy byli kiepscy, źle dobrani. Postacie, które grali były przemądrzałe, męczące.
Fajnie, że Leo Bonhart zakończył moje męki z nimi :)
Ciekawostka: aktor wcielający się w rolę Leo Bonhart grał główną rolę w Dystrykt...