Ten sezon to pomieszanie z poplątaniem. Nie można nawet powiedzieć, że jest to luźne traktowanie historii. To po prostu zwykła fantastyka, bez krzty realizmu.
Opowiadanie historii przez obecne standardy społeczne jest do zaakceptowania ale przedstawianie słowiańskich Rusinów jak Mongołów to już przegięcie. A desant...
Kilka dni temu w tvn24 był reportaż o nietypowych imionach dzieci nadanych w 2016 roku. Okazało się, że 7 rodzin nadało dziecku na imię Ragnar. Co o tym myślicie? Czy to przesada? W moim subiektywnym odczuciu, to imię jest piękne :)
Ten co pisał scenariusz 6 sezonu nabył w jakiś nieokreślony sposób dodatkowy chromosom, choć już od 5 sezonu nawdychał się oparów ze sracza w którym pisał scenariusz.