Podsumowujemy rok 2018

Zapraszamy do polubienia naszego fanpage'a na Facebooku:
https://www.facebook.com/movie.sie.filmweb

komentarze 103

Najlepsze wypowiedzi
  • Najlepsze wypowiedzi
  • Od najnowszych
_GsHock_
""..The Last Jedi jest prawdopodobnie najlepszą częścią w historii Gwiezdnych Wojen, jest szansa na lepszą trylogię od trylogii oryginalnej, mam nadzieję, że DżejDżej dowiezie.."" xD !!!!!!!!!!111!!11!!!!!1111!!!j eden1jeden!!!111!jeden!!!!
20
DefinicjaStylu
@_GsHock_ odleciał to fakt, ale bardziej w kierunku Solo z 2018 huehue
2
olka0207
@_GsHock_ Każdy ma prawo do swojej opinii. Ja też uważam ten film za znacznie lepszy od głupkowatego "Przebudzenia mocy". Oryginalnej trylogii raczej nie przebiją, ale jest szansa że sequele wypadną lepiej niż prequele jednak.
3
_GsHock_
@olka0207 Witam. Oczywiście, że każdy ma prawo do swojej opinii. Opinia na temat danej opinii to również opinia. Jeżeli ktoś np. powie Ci, że uważa kurę za znacznie doskonalszego drapieżnika od Bielika olbrzymiego to też masz prawo odnieść się do tej opinii (nie zabraniając przecież tego tej osobie w żadnym wypadku). Teraz zupełnie szczerze, bez żadnej kąśliwości: bardzo ciekawe podejście z krytyką TFA za głupkowatość (sam przyznaję - cały temat 'Starkillera'), przy jednoczesnej aprobacie dla TLJ. Według mnie "Zemsta Sithów" zjada sequele bez ceregieli, a po TLJ w ogóle doceniam bardziej prequele. Pozdrawiam.
8
olka0207
@_GsHock_ "Opinia na temat danej opinii to również opinia" - zgadza się. Co do sequeli to jak dla mnie ostatni epizod będzie sprawdzianem. "TFA" mi się kompletnie nie podobało z wielu powodów, "TLJ" nie był filmem idealnym ale dał nadzieję, że sequelowa trylogia jednak nie będzie bezmyślnym akcyjniakiem zerżniętym fabularnie toczka w toczkę z oryginalnej trylogii - oczywiście to tylko moje odczucia. Jeśli chodzi o prequele to wciąż mam do nich sentyment, ale tylko "Zemsta Sithów" mi się podobała jako całość, z "Mrocznego Widma" i "Ataku Klonów" jedynie poszczególne sceny :) W tym kontekście w moich oczach - o ile epizod IX będzie w miarę sensowny - wypadnie to całościowo trochę lepiej od epizodów z lat 1999-2005. Ale nie zachwycam się nadmiernie, bo póki co nie ma czym. Pozdrawiam.
1
icenumerocinq
@_GsHock_ Wszedłem poczytać komentarze przed obejrzeniem, ale jak zobaczyłem Twój, to musiałem zobaczyć kto palnął taką głupotę. Gusta są różne i ktoś może nawet stwierdzić, że jest to dobra część (choć jest fatalna). Jednak najlepsza część? Ta duologia póki co, tak jak piszesz, wynosi drugą trylogię Lucasa coraz wyżej w rankingu.
3
Lukasz_Broda
@icenumerocinq "Gusta są różne i ktoś może nawet stwierdzić, że jest to dobra część (choć jest fatalna)" - xddddddddddddfd
_GsHock_
@icenumerocinq Wiesz, jestem poniekąd w stanie przyjąć argument, że przynajmniej Rajanek nie poszedł na łatwiznę i nie zrobił kopii "Imperium" oraz, że niemal przez cały czas akcja nie zwalnia i do kociołka wrzuca się coraz to nowsze składniki (jaki jest stan tych składników to już ocenili widzowie). NAJPOWAŻNIEJSZĄ wadą (wszystkich wymieniać mi się tu nie chce) tego filmu jest jednak fakt, że TLJ sprawia wrażenie zupełnie odciętego od pierwszej części. Nic, co ustanowił TFA (film również wadliwy, ale nie aż tak) nie ma wydźwięku w części następującej "5 minut" później xD - np. w jaki sposób z Resistance pozostała uciekająca garstka ścigana przez legiony New Order skoro w TFA, Pięciokrotnie większy od Gwiazdy Śmierci, 'Starkiller' został spektakularnie zniszczony?? A to tylko pierwszy z brzegu szkopuł. Pozdrawiam.
2
icenumerocinq
@_GsHock_ Żeby dokładnie opisać rzeczy, które mi się nie podobały musiałbym walnąć ścianę tekstu, a na forum już ktoś zebrał większość bzdur z lewitującą Leią na czele. Powiem tylko, że TFA w skali filmwebu to dla mnie 6/10, czyli bawiłem się dobrze pomimo wielu, zbyt wielu mankamentów. Natomiast TLJ to u mnie 4/10 i to naciągane. Symbolem tej części jest dla mnie misja Finna, totalnie nieangażująca i scenariuszowo nielogiczna.
1
_GsHock_
@icenumerocinq Dokładnie ten sam zestaw ocen poleciał ode mnie. Ale czy, pomimo absurdu sceny "ucieczki tylnymi drzwiami do kasyna", nie zraziła Cię bardziej scena 'MaRey-Sue' unoszącej mocami "niekompetentnego scenariusza" 30 ton skał? Bo od teraz zasadniczo do bycia Jedi długie nauki i trening są niepotrzebne... Wystarczy uwierzyć w Moc i hop ;)
1
icenumerocinq
@_GsHock_ O łatwości zostania Jedi dowiedziałem się w TFA, kiedy ta silna kobieca postać była w stanie obronić swoje myśli siłą woli-mocy, gdy była przesłuchiwana przez mistrza Ren, a później wygrać pojedynek z tym mistrzem - wymoczkiem vel synem Hana. Także przyznaję pierwsza część najnowszej trylogii przytępiła moje zdolnosci poznawcze w tym temacie. W 9 części dowiemy się zapewne, że jest ona najsilniejszym Jedi w historii i wyszstkie bzdury z dwóch poprżednich filmów nabiorą sensu.
7
JohnTheBrave
Rok 2018 to pierwszy rok hegemonii Disneya. Preludium do tego co nas czeka w 2019. Premier od nich będzie dwukrotnie więcej niż w tym roku. Tylko czy za ilością pójdzie jakość? Wycofują się ewidentnie z oryginalnych pomysłów i koncentrują na bezpiecznym zarabianiu gotówki. Myślę, że mają świadomość, że rok 2019 może być ich punktem kulminacyjnym. Zauważmy, że w nadchodzącym roku Disney wyciagnie wszystkie swoje kasowe marki i wrzuca do kin. Z tej perspektywy w 2020 będzie posucha ale może mają tego świadomość. Teraz budują skarbiec by niczym Sknerus pływać w gotówce.
16
Woooo
@JohnTheBrave W sumie nie ma się z czego cieszyć. Nie znam sytuacji, w której oligarchopol byłby na dłuższą sprawę dobry. Obawiam się mentalności megakorporacji, w których obraca się słupkami i mailami nie zwracając uwagi na to, czego w istocie się dostarcza. Będą działać jak reszta, drenować rynek z największych i najoryginalniejszych talentów, po to by legiony księgowych i „producentów wykonawczych” przycięły je do bezpiecznych przegródek „misji” i „ładu korporacyjnego”. Podobnie robi Google, Microsoft czy Apple. Ciekawe, czy ktoś policzył, ile znakomitych startupów wchłoneły i zlikwidowały te molochy?
1
JohnTheBrave
@Woooo spokojnie, bo jak mówi stare porzekadło: "pazerny traci dwa razy" a Disney może się pewnego dnia przeliczyć ze swoimi tabelkami. Mają w planach różne rzeczy ale w oparciu o swoje zasoby: "Prince Charming" o księciu z "Kopciuszka" , Chernabog z "Fantazji" , "Piotruś Pan" czy "Chip i Dale" ale też kontynuacje
1
wiktoria_kasztelan
Panie Jakubie ja Pana kocham całym serduszkiem ale to jest uciążliwe jak muszę za każdym razem sklejać je Kropelką (sorka za lokowanie) gdyż łamie się ono na milion kawałków kiedy Pan wypowiada zdanie typu: "Last Jedi jest najlepszym filmem z całego cyklu SW". Proszę Panie Jakubie niech Pan się ulituje nade mną na miłość boską. Jak słyszę tego typu herezje to mam ochotę krzyczeć albo zrobić inne gorsze rzeczy.. The Last Jedi to NAJGORSZY film z całej sagi. Mówię to ja zagorzała ale obiektywna fanka GW.
8
olka0207
@wiktoria_kasztelan Nie istnieje coś takiego jak obiektywna opinia. Dla Ciebie "TLJ" to najgorszy film z całej sagi, dla Pana Popieleckiego najlepszy i to jest OK. Dla mnie "TLJ" jest zdecydowanie lepszy niż "TFA" ale też nie nazywałabym tego filmu najlepszym z całej sagi - ale to jest oczywiście kwestia bardzo SUBIEKTYWNA. Nie można być obiektywnym fanem - zawsze Twoje opinie są kształtowane przez pryzmat Twojego podejścia do danej serii. Obiektywny to może byłby ktoś kto nigdy wcześniej nie widział żadnego filmu z serii SW.
Kolbe
@olka0207 TLJ to film który przede wszystkim powinno się przemontować. Wątek Finna powinien być całkowicie wycięty bo jest po prostu zbędny - przynajmniej w takiej formie. Poza tym ta część kompletnie pogrążą postać Luke'a. To co było jego mocną stroną zostało pogrzebane - mam na myśli próbę zabójstwa Bena. Nie miałbym z tym problemu gdyby było to dobrze umotywowane - niestety nie jest. Stara trylogia poświęciła 3 filmy na przywrócenie Anakina, Kylo Ren pomimo tego, że jest postacią ciekawą to brakuje fundamentów które budowałyby relacje między nim a Lukiem.
2
icenumerocinq
@Kolbe Siedząc w kinie zastanawiałem się podczas akcji w kasynie, po co oni tam w ogóle polecieli. Na końcu się okazało, że po nic. Scenariusz leży i kwiczy poczynając od TFA. Wygląda to trochę tak jakby pisali go ludzie zupełnie nie związani emocjonalnie z twórczością Lucasa.
2
Lukasz_Broda
@wiktoria_kasztelan No skoro ty uważasz że najgorszy to z pewnością tak jest. Wszyscy zachwyceni krytycy i publiczność musi teraz oficjalnie przeprosić.
Lukasz_Broda
@icenumerocinq Tak. Bo cała akcja się nie powiodła czyli coś co w SW gdzie niemal zawsze wszystko się udaje zazwyczaj się nie zdarza. Jednak motyw kasyna kiczowaty - tu właśnie przypominał to co wyczyniał Lucas w I - III.
wiktoria_kasztelan
@wiktoria_kasztelan @wiktoria_kasztelan Film jest chaotyczny, nic w nim nie trzyma sie kupy. Cała postać hakera jest koszmarna, a jego wątek nagle się urywa. Kapitan Phasma, w poprzedniej części w miarę dobrze zarysowana, sprawiająca wrażenie istotnej postaci tutaj umiera i to trochę nie godnie można by rzecz bo szybko i "z ręki" Finna który zbytnio dobrym wojownikiem nie jest. A propos postaci Finna to w TFA zapowiadało się że będzie to ciekawy bohater. Upadly szturmowiec? hmmm... Tego jeszcze nie było. a tu proszę jak można spieprzyć fajny pomysł. Gościu budzi się i nic pożytecznego nie robi a to tego Boyega gra dość słabo. Jeszcze to tego wszystkiego dochodzi jak jej tam było Rose bodajże. Moim zdaniem postać niepotrzebna. Scenę z Leią jako Poppins przemilczę.. Plusem filmu jest natomiast relacja Luke'a z Rey jednakże sam potencjał Hamila jak i jego postaci został zaprzepaszczony. Podsumowując scenariusz i reżyseria kuleje. TLJ okazał się dla mnie ogromnym rozczarowaniem. Myślałam żę to będzie coś świeżego ale też dobrego. Niestety okazało się że choć w filmie jest parę super scen jak śmierć Snoke'a film niestety po wyjściu z kina pozostawia dość niefajne wrażenie. Oczywiste jest że moja opinia nie jest w 100% obiektywna ale nie zgodze się że fan nie może być obiektywny. Dla kogoś może nie jest taki zły a gorsza jest nowa trylogia Lucasa jednak ja już wolę to niż coś co udaje że jest Gwiezdnymi Wojnami.
albert89
Star Warsy Star Warsami, ale że nikt nie wspomniał o nowym Tarantino?!
7
DefinicjaStylu
Nie rozumiem fenomenu "Hereditary". Najpierw jest jak dosyć ciekawy dramat psychologiczny, a później zostaje już tylko dramat. I nie jest to zaleta. Babcia z sekty, demon, ofiara itd. Moim zdaniem wyszło to fatalnie, schematycznie, sztampowo. Oczywiście szanuję zdanie innych więc bez urazy. A jeśli ktoś szuka ciekawego horroru to polecam "Zło we mnie" z 2015 roku. Wracając do tego roku... nie był to jakiś wybitny rok dla kina. Na pewno warto wyróżnić "Pierwszy człowiek", "Krzysiu, gdzie jesteś?", "Climax", "Winni", "Predator". Z tym ostatnim to żarcik, bo to chyba najgorszy film roku. Pozdrowienia dla wszystkich kinomanów, salut.
9
DefinicjaStylu
Zapomniałem jeszcze o "Trzy bilbordy", bo to świetne kino. A co do najgorszych to dodałbym "Dziewczyna w sieci pająka". Fatalny pod każdym względem.
obleh
@DefinicjaStylu Hereditary: Dziedzictwo to tylko poprawny film. Wybitnego w nim nic nie ma, ale obejrzeć można bez wielkiego ziewania, w przeciwieństwie do większości ostatnich horrorów.
1
olka0207
@DefinicjaStylu Uważam dokładnie tak samo. Pierwsza godzina filmu obiecywała fajne budowanie napięcia i dobry klimat. Niestety, od momentu kiedy pojawiła się aktorka grająca ciotkę Lidię w "Opowieści Podręcznej" i okazało się, że wszystko to sprawka sekty i demona to już niestety straciłam wszelką ochotę do oglądania tego dalej. Koncówka tak głupia i sztampowa, że aż żal. Ocena 6,2/10 na tym portalu to i tak wysoko. Bardzo dobra rola Toni Collette niestety nie uratowała całości, bo scenariusz po prostu bardzo nierówny i tyle.
2
kuba1235
@DefinicjaStylu cokolwiek tam napisałeś można się zgadza czy nie zgadzać, ale słowo "schematycznie" nie pasuje kompletnie do tego filmu. Bo ten film zdecydowanie nie jest oparty na schemacie.
2
DefinicjaStylu
@kuba1235 Przecież ten film od pewnego momentu zapożycza sporo schematów z gatunku i robi z tego nieudany miszmasz. Miszmasz, który kończy się w komediowy sposób (przynajmniej dla mnie). Matka walcząca o rodzinę? Jest. Tajemnica w rodzinie? Jest. Demon? Jest. Sekta? Jest. Opętana matka? Jest. Zło wygrywa? Jest. Szczerze, nie chce mi się wszystkiego wymieniać, ale dla mnie ten film to porażka pod wieloma względami. Jednakże jeśli ktoś uważa ten film za arcydzieło gatunku to w porządku. Sam uważam pewne filmy za arcydzieła, które na pewno nie jednemu nie przypadły do gustu. Okej, tylko nie piszmy o "Hereditary" jak o czymś odkrywczym, proszę. To nie "Psychoza".
Lukasz_Broda
@DefinicjaStylu Jeśli mamy tak podchodzić do filmów to w obecnej kinematografii nic nie jest oryginalne i wszystko jest zapożyczeniem. Może trzeba więc zamknąć przemysł filmowy?
DefinicjaStylu
@Lukasz_Broda wnioskując po tym co napisałeś to nie zrozumiałeś sensu mojej wypowiedzi.
Lukasz_Broda
@olka0207 Równie dobrze wszystko co się działo w filmie może być szaleństwem głównej bohaterki po stracie córki i wytworzyć się tylko w jej wyobraźni. Film Astera wypełniony jest symboliką od sceny początkowej w domku lalek po ostatnie ujęcie domku na drzewie z dalszej perspektywy. Aster podrzuca co chwilę różne tropy dzięki którym może wątpić w wydarzenia które oglądamy na ekranie. Krwawe zakończenie można też potraktować jako pastisz gatunku czy próbę wyśmiana konwencji rządzących się tym gatunkiem. No ale łatwo obejrzeć i potem narzekać na to co widać gołym okiem. Choć swoją drogą iść na mimo wszystko horror i narzekać na obecność postaci przynależnej do tego gatunku to tak jakby iść na komedię romantyczną i narzekać że znowu się na koniec zeszli.
1
Lukasz_Broda
@DefinicjaStylu Wymieniłeś zapożyczenia filmu demon, matka itp. Tyle że niemal każdy film jest zapożyczeniem i korzysta z motywów które poruszali już inni. W tym roku może w pełni oryginalny był tylko "Sorry to bother you" bo nic więcej sobie nie przypominam.
DefinicjaStylu
@Lukasz_Broda Nie mogło być szaleństwem głównej bohaterki gdyż owa bohaterka zginęła.Film wyraźnie wybiera drogę opętania. A co do 'zapożyczeń' to po prostu opisałem te, które w tym filmie były. Była to odpowiedź do kolegi, który stwierdził, że daleko temu filmowi do "schematów' gatunku. Sumując tę dyskusję krótkim zdaniem - dla mnie to gniot. Nie rozumiem fenomenu i raczej nigdy nie zrozumiem. Jest mnóstwo lepszych filmów w tym gatunku.
Lukasz_Broda
@DefinicjaStylu Równie dobrze mogła też popełnić samobójstwo co by do niej pasowało. Zresztą pisałem że reżyser podważa w filmie jego fundamenty. Równie dobrze nikt mógł nie zginąć, a bohaterka tłumaczyła spotykające ją nieszczęścia działaniem kultu do którego kiedyś należała jej matka. I tak najważniejsza jest tu historia rozkładu rodziny. W jednej ze scen bohaterka czyta że demona można wypędzić jeśli rodzina wspólnie powtórzy rytuał, ale w końcówce nikt już o tym nie myśli bo przez ciągłe kłamstwa nikt już sobie nie ufa. To kilka różnych historii które mogą rozgrywać się w jednym filmie i też wzajemnie się podważać, a każdy wybiera własną historię.
olka0207
@Lukasz_Broda Gdyby to co się działo w końcówce faktycznie okazało się być szaleństwem głównej bohaterki to bym to przetrawiła (choć to i tak nic odkrywczego) bo to by miało sens - zwłaszcza po tym, co widzieliśmy przez ponad godzinę zanim nastąpiła ta kakofonia dźwięków i obrazów na ostatnie 20 minut. Niestety, w związku z faktem iż główna bohaterka ginie nie sądzę, aby to było to. Tak jak mówię - do pewnego momentu film mi się podobał, bo ciekawie zaprezentował dysfunkcyjne relacje rodzinne (a tak naprawdę powolny rozpad tej rodziny). Jednak dla mnie wplatanie w to tajemniczej sekty i demona opętującego chłopaka było po prostu głupie i to zaważyło na całym moim odbiorze filmu. Możemy się nie zgadzać, toż to tylko moja opinia. Dla wielu ten film jest arcydziełem niemalże no i dobrze, być może idealnie trafił w gusta osób które się nim zachwycają. W moje nie.
Kolbe
@DefinicjaStylu Rzecz w tym, że ten film nie został doceniony przez widownię, na FW ma wszak szalone 6,2.
masanori
@DefinicjaStylu zgadzam się z Tobą w 100%, jak dla mnie ten film to porażka i nie rozumiem zachwytów nad nim.
1
Matekes15
"Może narażę się wielu użytkownikom, mówiąc że Last Jedi jest prawdopodobnie najlepszą częścią w historii Gwiezdnych Wojen." Ekhem,..
8
shady_88
Trzeba być wielkim antyfanem Star Wars, aby powiedzieć, że ta aborcja jaką jest Last Jedi, to najlepsza część całej sagi.
11
Lukasz_Broda
@shady_88 To już lepiej być antyfanem niż P R A W D Z I W Y M fanem jak ty i kierując się logiką gimnazjalną.
Lukasz_Broda
@Lukasz_Broda A potem fandom SW jest zaskoczony że ma tak fatalną opinię.
shady_88
@Lukasz_Broda Człowieku, to w last jedi wprowadzili wiele pierdół niemających logiki, a niektóre pierdoły już w przebudzeniu mocy. Nie , lepiej by fanem niż anty fanem.
1
maurycy_poszepszynski
@Lukasz_Broda oto prawda, bracia i siostry, nie wazcie sie powiedziec zlego slowa o SW od Disneya bo was od razu zalicza do toksycznych. Ot, generalizacja.
telcontar_2929
Nić widmo-brawo, Trzy Billboardy-brawo, Dziedzictwo:Hereditary-brawo, Toni Collette-brawo. Mimo iż czekam na Avengersy itd. to jednak serduszko należy do Jak wytresować smoka 3. Szykuje się piękne zakończenie tej trylogii.
4
Kolbe
Nowy album Toola potwierdzony! Czekamy na Half-Life 3 :)
3
Misiek05
nikt nie czeka na "Pokemony" ?!?! Ludzie co z Was za ludzie :P
3
TruLuv
Nie Popielecki - Kler ,nie jest dobrym filmem...
3
IAmDK
Czy pan Walkiewicz właśnie stwierdził, że nie ma co się liczyć z opinią użytkowników filmwebu? :P
1
marekm2011
@IAmDK Filmweb już dawno nie liczy się z opinią użytkowników. Przecież widać że tu chodzi tylko o sprzedaż reklam na portalu.
1
TCWolf82
Jeśli chodzi o polskie kino to poprzedni rok był lepszy, choć w tym utrzymuje się dobra passa. Nie zgadzam się co do Hereditary... to jest ciekawy film, ale pod koniec tak śmieszny i głupi, że zawiódł. Te golasy w krzakach jeśli kogoś przestraszyły to nie potrafię pojąć. Zakończenie silące się na pozostanie klasykiem, rujnuje koncept. Szkoda. Śmierć w aucie to było tak śmieszne zagranie, że cała sala kinowa ryknęła (podobny zabieg był zresztą w filmie Crimson Peak gdzie końcowe uderzenie było tak śmieszne, że popsuło mi całą scenę finałową). Było w tym filmie mnóstwo fantastycznych sytuacji i gęsty klimat, a przede wszystkim był rewelacyjnie zagrany. W fotel wgniotła mnie za to SUSPIRIA i uważam, że jako film broni się lepiej.
4
Lukasz_Broda
@TCWolf82 Co było w tym tak śmiesznego że cała sala ryknęła ze śmiechu?
TCWolf82
@Lukasz_Broda Niestety wydaje mi się, że napięcie w scenie było bardzo duże i spodziewamy się kulminacji mocnej, ale nie uderzającej w groteskę i tak nieprawdopodobny finał. Gdyby chociaż ta głowa nie odpadła to był by jakiś ratunek. Gdyby ona chciała zaczerpnąć powietrza, i wypadła z auta skręcając sobie po prostu kark. Głowa od ciała nie ulega dekapitacji ot tak sobie jak w MORTAL KOMBAT!
Jaredzior
@TCWolf82 Mnie ciężko przestraszyć a klimat strachu wgniótł mnie w fotel. Doskonały film.
Jaredzior
@TCWolf82 Skąd wiesz, że nie trafiła ta głowa w coś ostrego?
Marek19_filmweb
Dla mnie w 2018 TOP: 1. Ja, Tonya 2. Pierwszy Człowiek 3. Nić Widmo 4. Disaster Artist 5. Trzy Billboardy oraz wyróżnienia dla: Avengers: Infinity War; Upgrade (brak premiery w PL); Creed II i Mission Impossible: Fallout. Najbardziej oczekiwane - póki co - w 2019 (wg daty premiery): Glass; Jak Wytresować Smoka 3; Avengers: Endgame; Toy Story 4; Once Upon a Time in Hollywood; John Wick 3; Joker. A liderem w TOP 2019 jest już po pokazach przedpremierowych Green Book i nie zanosi się by wypadł z TOP 5.
1
ernwopr
czas nas goni ?!? .. nie rozumimy .. gdzie was goni .. >) .. no gadajcie o serialach bo to teraz temat topowy ..
Jaredzior
Hereditary, First Man, Zimna Wojna i Quiet Place to najlepsze filmy. A oczekiwania? Nowa płyta Toola! Koncert już zaklepany.
Diana
Dla mnie jest nie do pojęcia, że dorośli, racjonalni (?) ludzie mogą się bać na horrorach i to do tego stopnia, że "boją się iść drugi raz" albo że przez tydzień śpią z głową w stronę drzwi. :D "Hereditary" jest świetnym filmem, gdy jest historią rodzinnej tragedii, a potem wchodzą demony i robi się bzdurnie i śmiesznie. Naprawdę ktoś jest w stanie traktować serio te wygłupy z wcielającymi się demonami i latającymi po ścianach czarownicami? :D Redaktor Muszyński prawie wyszedł z kina, nie mogąc znieść napięcia, a ja w tym czasie tarłam z zażenowaniem skroń, ubolewając nad faktem, że świetny dramat rodzinny przedzierzgnął się w demoniczne idiotyzmy.
cold_dog
2019... nikt nie czeka na Once Upon a Time in Hollywood??? Za to czekamy na Bumbelbee? Szok
Idol85
trzy bilboardy i hereditary faktycznie super, ale fuga???? proszę was...
Wulffmorgrnthalerr
"Wychodzi nowa płyta Tool'a...":) dobre, szydercy ;)
Jaredzior
@Wulffmorgrnthalerr Ma być w końcu :) Sam Nergalek był w studiu odwiedzić chłopaków nagrywających ścieżki. MJK nie było ale on wokale gdzie indziej nagrywa.
behemot_10
Słuchałem gdzieś tam w tle, i do tej pory nie wiem o jakim genialnym, debutanckim horrorze była mowa. Czy wrzucenie angielskiego tytułu w wyszukiwarkę i sprawdzenie, jak się go wymawia i akcentuje, jest absurdalnym wymaganiem z mojej strony?
uch
Panowie, Szanowna Redakcjo Filmweb - gdzie jest głos kobiet z tej dyskusji?
BLyy1987
Żadnego słowa o filmie Eastwooda, czyli The Mule. Słabo.
Agatonik
Dla mnie największym zaskoczeniem - pozytywnym było to, że Netflix stoi za tak cudownym filmem jak Roma, największym rozczarowaniem była Suspiria, jestem zachwycona Touch me not i Zimną wojną. I nie czekam w ogóle na blockbustery, tylko na mądre, zaangażowane kino. A o tym panowie nie powiedzieli nic, uderzając tylko i wyłącznie rozrywkowe gusta.
tytusik
Moje najbardziej oczekiwane filmy 2019 roku: Once upon a Time in Hollywood, The Irishman, Joker.
zjobal
Podsumowanie caaałego roku, a was tylko trzech...
KoKo_Movie
Jakub Popielecki ma najlepszy gust filmowy i ma stuprocentowć rację, że najlepszy film roku to Nić Widmo. =]
Freya_
Narodziny gwiazdy jest moim zdaniem najlepszy w tym roku.
2
MatW321
Moje top 3 to 3.tamte dni, tamte noce 2. Roma
MatW321
1. Nić Widmo, a najbardziej czekam na nowy film Tarantino *_*
Yankees
Ten player to jest niezmienny koszmar!!!

zwiastuny