Pig

1 godz. 32 min.
6,3 3 748
ocen
6,3 10 3748
2 818
chce zobaczyć
6,9 7
ocen krytyków
{"rate":6.857143,"count":7}
{"type":"film","id":843869,"links":[{"id":"filmWhereToWatchTv","href":"/film/Pig-2021-843869/tv","text":"W TV"}]}
powrót do forum filmu Świnia
  • PaniKamelli ocenił(a) ten film na: 9

    Miało być skrzyżowanie Uprowadzonej z Johnem Wickiem a obejrzałam prosty i piękny film o miłości i życiu w zgodzie z samym sobą.

  • PaniKamelli Dobrze wiedzieć bo bym tylko czas stracił

  • seeiko ocenił(a) ten film na: 7

    PaniKamelli O miłości i życiu w zgodzie z samym sobą?
    Chyba oglądaliśmy dwa, różne filmy, bo ja widziałam bohatera nieumiejącego pogodzić się ze stratą żony, niepotrafiącego nadal egzystować w społeczeństwie, uciekającego do lasu, by zamieszkać z dala od ludzi, których "normalność", rozmowy, uśmiechy, były dla niego zbyt bolesne. Świnia, która swoją pracą, początkowo miała zapewnić mu podstawowe finanse na przeżycie, z czasem stała się członkiem rodziny i brutalne jej odebranie bohaterowi, zmusiło go aby wrócić do świata cywilizowanego. Po zakończeniu swojej eskapady, Cage wraca do swojej pustelni, bez świnki, czyli bez szans na przeżycie zimy, ale nadal z dala od ludzi.

  • PaniKamelli ocenił(a) ten film na: 9

    seeiko Przecież ta świnia nie była mu potrzebna do szukania trufli. Sam przyznał, że to drzewa "podpowiadają" mu gdzie szukać. Świnia była jego towarzyszką i ją po prostu kochał. Dlatego wybrał się na poszukiwania. I może faktycznie uciekł do lasu po śmierci żony, ale żył tak jak chciał, jak wybrał a nie jak np. ten kucharz od nowoczesnej kuchni.

  • seeiko Też nie widziałem w tym filmie miłości i życia w zgodzie z samym sobą. Widziałem dramat człowieka który przegrał w starciu z życiem. Swoją drogą, jakoś nie podzielam zachwytów nad grą Caga, on przez cały film po prostu miał smutną, zmęczoną, martwą twarz i tyle.

  • MisHeLLo ocenił(a) ten film na: 8

    kavvosz Dlaczego przegrał ? Może właśnie to było jego życie po stracie w nim czuł się najlepiej. Dlaczego patrzymy przez pryzmat świata, w którym my żyjemy. Jest jeszcze szczęście duchowe i kontakt z naturą. Może i żył jak pustelnik ale zapewne jadł lepiej niż my wszyscy kupujący przetworzoną żywność w markecie. My wszyscy którzy codziennie uczestniczymy w wyścigu szczurów i wzajemnej nienawiści bo dzielimy się na wyborców jednej czy drugiej partii. Zalewają nas treści urągające inteligencji. Ciągle musimy biec i ciągle nie mamy czasu. Może to właśnie postać" Z filmu" tak naprawdę żyła tudzież jej koncept.

  • MisHeLLo Ale ja absolutnie nie twierdzę, że życie w głuszy zgodnie z naturą jest objawem przegrania życia. Absolutnie nie, wręcz zazdroszczę każdemu kto może wieść takie życie.
    Natomiast uważam, że przegrał z życiem bo zerwał wszystkie stosunki z ludźmi, zwłaszcza bliskimi, przyjaciółmi i własną córką. Podczas całej wizyty w mieście nie potrafił normalnie z ludźmi rozmawiać, utrzymać jakiejkolwiek relacji, nawet tej najprostszej i najpłytszej jaką każdy z nas tworzy choćby na chwilę podczas kupowania bułek w sklepie.
    Emocje... kolejny przykład, jest wypełniony tylko smutkiem i złością, nawet do swojej ukochanej świni nie potrafi nic innego okazać.

  • MisHeLLo ocenił(a) ten film na: 8

    kavvosz Tak mogło być do czasu odsłuchania na końcu całości nagrania z kasety. Moim zdaniem to mówi o tym, że proces pogodzenia się ze stratą żony został napoczęty. Wrócił do chaty zapewne aby odpocząć po męczącej wyprawie do miasta i kto wie jak dalej mogą potoczyć się jego losy. Możemy sobie dopowiedzieć wiele rzeczy. Być może w przyszłości jeszcze zacznie gotować dla innych. Piękno wyobraźni;)