365 dni

2020 1 godz. 56 min.
5,0 32 375
ocen
5,0 10 1 32375
7 801
chce zobaczyć
1,9 12
ocen krytyków
{"rate":1.91667,"count":12}
powrót do forum filmu 365 dni
  • Reżysersko daleki od ideału ale trzyma w napięciu, wydawało mi się po zwiastunie że przewidywalny ale koniec mnie zaskoczył…. Białej sukni nie było ;)

  • ewelaa2184 film widziałem, nie było to arcydzieło ale na taki hejt jak u nie zasługuje. Generalnie fajnie się ogląda.

  • ewelaa2184 Jakby była biała suknia to nie byłoby perspektyw na kontynuację - kogo ekscytuje seks małżeński?

  • counting ocenił(a) ten film na: 1

    ProF_A_N_ Mnie i mojego meza;)

  • markin ocenił(a) ten film na: 1

    counting mnie też lubię się do takich dołączać :D

  • counting Mąż jest to w stanie potwierdzić? :P

  • counting ocenił(a) ten film na: 1

    ProF_A_N_ Oczywiscie, ze nie. Dlatego wieczorami trolluje w internetach ;)

  • paulinka1589 ocenił(a) ten film na: 3

    ProF_A_N_ Do markin -  Wiesz książka na podstawie której nagrano ten film kończy się właśnie białą suknią. Bardzo mi się nie podobało w filmie to zakonczenie nie wiadomo skąd wzięte.

  • paulinka1589 Wyszła za tego brutalnego włoskiego mafioza? :O

  • paulinka1589 ocenił(a) ten film na: 3

    ProF_A_N_ No tak :) Oczywiście kilka istotnych wątków z książki zabrakło w filmie, do tego to o czym już wspominałam z tym zakończeniem.... Ehh....
    W tym przypadku zdecydowanie polecam sięgnąć do książki, by lepiej zrozumieć jakim cudem Laura zakochała się w Massimo i całą resztę, która wydawała się jakaś nielogiczna..... :)

  • sloane ocenił(a) ten film na: 2

    paulinka1589 niestety ksiazka cala jest nielogiczna, Laura sie zakochala w kasie massima i jego fiutku grubosci jej nadgarstka. W niczym wiecej sie zakochac nie mogla bo aŁtorka tegoz dziela nie potrafila zbudowac charakterystyki postaci , nic nie wiadomo o massimo, o jego pasjach, pogladach, nic, nul, zero...wiemy za to ze ma hajsu jak lodu i penisa grubego w ciul. Wiec wniosek jest jeden, Laura jest pusta, glupia lalka ktora leci na kase i na wielkie przyrodzenia. To alter ego aŁtorki wiec...

  • Justyna_Rebisz ocenił(a) ten film na: 8

    ewelaa2184 Działa na wyobraźnie szczególnie namiętny seks. głównych bohaterów:-)

  • markin ocenił(a) ten film na: 1

    Justyna_Rebisz chyba masz braki w tej materii

  • Michal_Krawczyk_3 ocenił(a) ten film na: 1

    ewelaa2184 Zalozylas konto w listopadzie by skomentowac tego gniota? Ile ci zapłacili? Ile masz tych kont?
    Ode mnie soczysta jedynka. Nie tylko ode mnie bo ruszyla akcja w Polsce jedynkowania tej miernoty

  • Seweryn_Sevv ocenił(a) ten film na: 1

    Michal_Krawczyk_3 Ode mnie też :)

  • KonradT27 ocenił(a) ten film na: 1

    ewelaa2184 Co trzyma w napięciu? Gwałt? Porwanie? Daj adres, potrzymał Cię w napięciu.
    Jutro polubisz #metoo bo wyjdzie na jaw że kogoś zmuszano do seksu ale film jest spooko. Jakie to jest zabawne że ludzie są coraz bardziej odmóżdżeni, mamy rząd który kupuje ludzi za ich własne pieniądze, w tv królują paradokumenty a w kinach kogle mogle 9 i kolejne ekranizacje półpornoli gdzie facet musi być bogaty, przystojny, inteligentny a do tego być dorosłą wersją seby z osiedla, któremu (w przeciwieństwie do prawdziwego seby, siedzącego w Niemczech na ogórkach po wyjściu z pierdla za posiadanie 4g zioła) udało się osiągnąć sukces. No przecież to jest kosmicznie głupio zbudowany i wręcz skopiowany z Greya archetyp mężczyzny, który nie istnieje i który może podobać się jedynie obecnym lub przyszłym amatorkom pytania na śniadanie i konkubenta u boku, wspólnie czekającymi na kasę z 500+. To nawet już nie jest śmieszne, to jest żałosne.
    Niestety, taka Lipińska nie przyzna się, ale ona celuje w najgłupszą część społeczeństwa tą grafomanią bo większość jest głupia

  • KonradT27 idealnie w punkt, nic dodać, nic ująć, niestety,,,,

  • KonradT27 Konrad ta wypowiedź powinna być na pierwszej stronie wszystkich gazet , może ludzie by trochę zmądrzeli i zaczęli myśleć logicznie, ale niestety na to się nie zanosi i trzeba się modlić żeby nie było jeszcze gorzej. Pozdrawiam

  • KonradT27 Uwierz, że bije Ci brawo za Twoją wypowiedź. Nasze społeczeństwo jest coraz głupsze. Rząd robi z nas idiotów, kupuje głosy oferując 500+ na dziecko dla nierobów, którym już się do roboty chodzić nie chce.
    365 dni to film, który ominę szerokim łukiem, zresztą jak inne polskie produkcje ostatnich kilku lat. Tego się nie da oglądać. Nie wierzę, jak taki paździerz może się komukolwiek podobać :(

  • KonradT27 ocenił(a) ten film na: 1

    hellokitty1 Polecam Tobie i innym "głupią komedyjkę" idiokracja, która mimo że sama w sobie rzeczywiście jest niskich lotów, przemyca po cichu prawdę na temat postępującego zidiocenia społeczeństwa

  • AgaS121 ocenił(a) ten film na: 8

    KonradT27 Przepraszam jaki gwałt?

  • KonradT27 ocenił(a) ten film na: 1

    AgaS121 Oralny. Wyrażając się bardziej zrozumiałe dla fanów - gdy ktoś Cię ru cha w usta bez Twojej zgody.

  • AgaS121 ocenił(a) ten film na: 8

    KonradT27 No właśnie sek w tym że ona akurat była zadowolona

  • lothian_3 ocenił(a) ten film na: 3

    ewelaa2184 "Trzyma w napięciu..."

  • ewelaa2184 Z ciekawosci zapytam. Wasze zycie seksualne sie zmienilo? Wskoczyliscie dzieki temu filmowi na wyzszy poziom? Czy Tobie brakowalo emocji w alkowie i dlatego poszlas na taki film? Moze maz/chlopak sie nie sprawdza, i ty oraz inne kobiety szukaja bodzcow wizualnych/dzwiekowych w kinie? Jako taki tani substytut pozycia partnerskiego? Filmu nie hejtuje, ale nie pojde. Nie widze potrzeby ani sensu.

  • nindustrialny A Tobie nigdy się nie zdarza porno obejrzeć?

  • KonradT27 ocenił(a) ten film na: 1

    Cukiereczek007 Porno nie udaje filmu a reżyser i autor scenariusza nie wmawia ludziom że tworzy coś innego. Taka dość zasadnicza różnica

  • KonradT27 Przecież ten film jest ekranizacją książki, co takiego Ci wmawia reżyser? A z tym, że porno nie udaje filmu to o co Ci chodzi? Znasz taką kategorię filmową jak erotyczna? Nawet na filmwebie ją masz. Ostatnie tango w Paryżu? 9 i pół tygodnia?

  • AgaS121 ocenił(a) ten film na: 8

    Cukiereczek007 Jak ktoś nie chce oglądać to niech nie ogląda i nie dyskutuje na ten temat. Każdy ma swoje zdanie i swoją opinię, jaki sens jest obrażania innych? Bo im się podoba książka? Bo im się podoba film? To jest tylko i wyłącznie ich sprawa. Co to kogo obchodzi? Ja byłam na filmie z mężem i książki również czytałam. Nie rozumiem co jest w tym złego? O gustach się nie dyskutuje...

  • AgaS121 ocenił(a) ten film na: 8

    AgaS121 Poza tym wypowiadają się osoby które nie widziały filmu nie tak?

  • AgaS121 ocenił(a) ten film na: 8

    AgaS121 Sory, to nie było do ciebie

  • AgaS121 O co Ci chodzi? Nie powiedziałam słowa na temat filmu.

  • AgaS121 ocenił(a) ten film na: 8

    AgaS121 Sory to nie było do ciebie

  • KonradT27 ocenił(a) ten film na: 1

    Cukiereczek007 Porownujesz to raczysko do dziewięciu i pół tygodnia? Porównaj jeszcze Bohemian Rhapsody do Zenka :D
    Sama Lipińska broni tego syfu w mediach, jakby próbowała komuś wmówić że chodziło o coś innego niż sprzedanie jak największej ilości książek ludziom ubogim na umyśle.

  • KonradT27 A o czym takim wybitnym po za bzykaniem jest 9 i pół tygodnia? Czy gdyby nie sceny seksu to ktokolwiek by jeszcze o tym filmie pamiętał?

  • sloane ocenił(a) ten film na: 2

    Cukiereczek007 coz, poza seksem jest jeszcze fabula? o albo swietnie wykreowani bohaterowie? oo a moze ta chemia miedzy nimi? kurcze ja tam nie jestem fanka erotykow ale oba widzialam no i 365 dni jak juz mam ocenic z bolem dupy i serca...no jest tak zupelnie płąski...tak nudny, tam za grosz chemii miedzy nimi nie ma, o samych bohaterach wiemy tylko to ze massimo ma hajs, zabija i lubi na ostro o! i przepraszam, ma pytonga grubosci nadgarstka Laury. O niej wiemy ze jest niespelniona seksualnie, ze duzo pije i lubi szmatki. I ze za kase pokocha gbura z duza pytą mimo ze chce zabic jej mammusie i tatusia. No to tyle. Dla mnie duzo roznic:)

  • sloane Nie dyskutuje z tym jaki jest ten film, odpowiadałam na absurdalny komentarz "Z ciekawosci zapytam. Wasze zycie seksualne sie zmienilo? Wskoczyliscie dzieki temu filmowi na wyzszy poziom? Czy Tobie brakowalo emocji w alkowie i dlatego poszlas na taki film? Moze maz/chlopak sie nie sprawdza, i ty oraz inne kobiety szukaja bodzcow wizualnych/dzwiekowych w kinie? Jako taki tani substytut pozycia partnerskiego? Filmu nie hejtuje, ale nie pojde. Nie widze potrzeby ani sensu."