Po współtwórcy Delicattessn i Miasta Zaginionych Dzieci spodziewałem się dużo więcej. I nie jest tu żadnym żadnym problemem niski budżet. Zawodzi przede wszystkim scenariusz, (pełen religijnych odniesień),źle napisany,wręcz banalny. Obejrzeć można,początek dobry,z tajemnicą,później zjazd w dół,aż do finału,który w...
Oczywiście każdy świr i morderca zasługuje na życie nawet w kosmosie bo na pewno okaże się szlachetny i dobry na końcu jak Cezar. Mistyczny symbol krzyża rozwala teorie wielkiego wybuchu, że o ewolucji nie wspomnę. Lambert głównie w filmie się pocił i zjadał rozgwiazdy ;-) A wszytko kończy się dla widza atakiem...
W zasadzie nie jestem wielkim fanem gatunku SF. Kiedyś oglądałem i obcego i ukryty wymiar i pewnie wiele innych klasyków, których tytuły wyleciały mi już głowy. I nie jest ten film taki zły jak się go ocenia.
Przypomniał mi się Solaris - adaptacja książki Stanisława Lema. Już dokładnie nie pamiętam o co chodziło,...
Czy to proba ambitnego przedstawienia historii powstania planety? A moze to proba zaimponowania widzowi przeskakujac ze skali micromolekularnej do makrokosmicznej. Fabula troche nie trzyma sie kupy ale generalnie pomysl dobry, wykonanie nawet calkiem calkiem jak na francuska kinomatografie. Mimo to oceniam nisko bo...
Chyba, że za punkt odniesienia i wyznaczniki gatunku ma się Batman.
Ogólnie mówiąc pomieszanie z poplątaniem i dziwią mnie ludzie którzy dają fundusze na kręcenie czegoś takiego. Pseudo widowisko swym efekciarstwem do złudzenia przypominającym chwilami solaris to jakaś pomyłka.
4/10 lecz uczciwiej było by 3/10
Odległa przyszłość. Dante 01 jest pilnie strzeżonym kosmicznym więzieniem. Tutaj są przetrzymywani psychicznie chorzy skazańcy. Pewnego dnia trafia tu nowy osadzony, Saint-Georges. Jest jedyną osobą, która ocalała po spotkaniu z obcymi. Zachowanie mężczyzny znacznie odbiega od powszechnie przyjętych norm. Kontrolę nad...
więcejDo pewnego momentu nawiązania do Boskiej Komedii są bardzo naturalne i logiczne- mniej więcej do chwili, w której Cesar gotuje się w zbiorniku (gotująca woda, na kształt Styksu z 5 kręgu piekieł) a wkrótce potem spłonięcie kapsuły (jako odpowiednik płonących grobów). Po tych scenach wszystko się rozmywa- film jakby...
dziwne jest to, że tak nisko oceniacie ten film. Przecież on jest OK. Raz że jest niskobudżetowy, dwa: europejski, trzy: ma klimat, cztery: ma niezłych aktorów (szczególnie Dominique Pinon), pięć: ma pomysł. Czego chcieć więcej? Albo lubi się S-F'ki albo nie. Idąc tym tropem to wszystkie SF można powiedzieć że są...