Jak zobaczyłem ten powóz z zębem na sprężynie na dachu, to już uśmiech na twarzy i było
wiadomo że film Quentina :P Polecam
Jako że jestem fanem Leonardo. To jest to jeden z jego najsłabszych filmów nie znam się na
aktorstwie, może rzeczywiście zagrał tutaj dobrze. Jednak jeżeli chodzi o filmy z Leo w roli głównej
to są o wiele ciekawsze i lepsze produkcje. Są to oczywiście: Incepcja - film jest poprostu świetny,
Infiltracja - klimat...
Film ogląda się bardzo dobrze, ale mam wrażenie, że jakby zrobił go ktoś inny, a nie Tarantino to byłby lepszy. Po fatalnych "Bękartach Wojny" mimo wszystko "Django" jest filmem z wyższej półki, ale w jakiś sposób się jednak zawiodłem. Krótko mówiąc liczyłem na coś więcej. Wiem, że zaraz mnie tu fani Tarantino zjadą,...
więcejPo genialnych BĘKARTACH WOJNY, Tarantino stworzył kolejne wspaniale dzielo, ten film oglada sie znakomicie, jednym tchem a aktorstwo jest rewelacyjne, do tego fajna muza, plenery ogólnie strzał w dziesiatke. Z niecierpliwością wyczekuje kolejnej perelki która wyjdzie z pod jego reki.
a oglądałam 2 razy.
za pierwszym razem dialogi pisane dla Waltza były mistrzostwem świata, za drugim razem film już jest mocno średni.
Prowadzę kanał zahaczający między innymi o tematykę filmową, dziś wrzuciłem co nieco o Django
;)
Zapraszam serdecznie, bez spoilerów http://youtu.be/OsDvsSPzUdM
Dobra może i film był dobry i nawet mu dałem 8 ale nie potrafię zrozumieć jakim cudem w rankingu filmów stoi na 15 miejscu gdzie filmy jak INCEPCJA , PODZIEMNY KRĄG , PRESTIŻ i inne stoją daleko za nim. Większość dobrych filmów zdobywa swoje uznanie przez długi czas a tu nagle bum wchodzi Django i już 15 miejsce....
więcej
Ta scena miażdży. DiCaprio przeszedł siebie samego. W ogóle miałem wrażenie, że każdy aktor wspaniale zagrał, od
najmniej ważnych i statystów po najważniejszych. Każdy czuł się w swej roli jak ryba w wodzie (chociażby taki grubas
"but it's nice to see" w scenie Ku-Klux-Klan). Quentin, odwaliłeś kawał dobrej roboty....
Zacznę od tego że film obejrzałem dopiero jakiś tydzień temu, bo myślałem że nie jest taki dobry jak go inni opisują... Cóż myliłem się bo jest genialny! Scena z piłowaniem czaszki i monolog o dołeczkach w niej jest po prostu MISTRZOWSKA! Kawał kunsztu aktorskiego w wykonaniu Di Caprio coś wspaniałego, zdecydowanie...
Tak jak w tytule, pytam bo chce obejrzeć ten film z kimś kto nie lubi z napisami oglądać, i czy
możecie mi napisać czy bardzo dużo różnią się kwestie w napisach, od lektora?
W jaki sposób w tego typu filmach robi się sceny postrzelenia? Jakie zabiegi,sztuczki,tricki pozwalają nam oglądać postrzały człowieka, tryskającą krew i tworzące się postrzałowe rany? Proszę o rzeczowe odpowiedzi,bez wyzwisk oraz obrażania mojego ilorazu inteligencji. Pytam,bo nie wiem,a jestem niezmiernie ciekaw.
Gdy, w ostatniej scenie, skończyła się amunicja do jednego z pistoletów. Django zamiast opuścić go po prostu na podłogę, wyrzucił go zamaszystym, efektownym ruchem. W kontekście faktu, iż był pod ostrzałem, scena ta razi sztucznością i efekciarstwem.
Już po 5 min. filmu byłem w ekstazie. Przez 3/4 filmu mamy do czynienia z czystym arcydziełem. Dlaczego? Wiele elementów stanowi niezrównaną wirtuozerię. Aktorstwo - Waltz wybitny, Dicaprio fantastyczny, Fox świetny, ale najbardziej utkwiła mi w pamięci rola S.L.Jacksona, to chyba najzabawniejsza pod względem...