jest to jeden z najlepszych filmów, jakie w życiu widziałem. Świetną historię wzbogaca świetna obsada, zwłaszcza Tom idealnie zagrał przygłupa o wielkim sercu. Niby film w prosty sposób gra na uczuciach, ale ja zawsze na końcu ryczę jak bóbr.
Poza tym, polecam każdemu przeczytać sobie obie książki Winstona Grooma.
Mam pytanie. Czy ten film to naprawdę komedia? Prawdę mówiąc to ja bym tego filmu nawet komedyjką nie nazwał... Jedyna śmieszna scena to jak w tego głupka kamieniami rzucali. Tylko nie wiem jakim cudem on biegł szybciej niż samochud....I niby jak ktoś taki osiongnołby taki sukces?
Ha-ha-ha , tyle powiem o tym filmie.
Nie wiem skąd się u niektórych bierze taka obsesyjna potrzeba udawadniania swoich racji i gnojenia przy tym wszytskich jak leci. (Troche to przypomnia Jarka)
Nie zmienia to faktu, że Forrest Gump jest najczęściej ocenianym filmem na filmwebie. Głównie dzięki tym, którzy nie dostrzegają w nim tego prawdziwego piękna....
Niech każdy wpisze tu JEDEN film, który według Niego zasługuje na miano największego dzieło w historii kina. Przy setnym wpisie pozbieram wszystkie tytuły do kupy i zobaczymy co z tego wyjdzie.
Na początek zacznijmy od mojego ulubionego filmu na którego forum jesteśmy.
Forrest Gump
Arcydzieło, jedno z niewielu, film inspirujący, genialnie zagrany, wyjątkowy. Sztuka sama w sobie. Jeśli dano by mi do obejrzenia w życiu tylko trzy filmy, ten, prócz "Shawshank Redemption" na pewno znalazłby się na tej liście.
Moim zdaniem klasyk. Co tu więcej komentować?
Oczywiście każdy ma swoje gusta, nie zapominajmy o tym. Aczkolwiek wydaje mi się, że
wiele osób ze mną się zgodzi- ten film po prostu trzeba obejrzeć.
W tym temacie obstawiamy ile głosów oddanych na "Forresta Gumpa" jest prawdziwych, a ile z kont zaniżających, lub zawyżających oceny. Zakładam ten wątek na przykładzie Forresta, bo admini nie reagują na farach zaniżanych filmów, a ten ma najwięcej głosów (może dzięki temu tematowi zrobią w końcu...
Film świetny, lecz w porównaniu do książki to guzik. Nie pokazali na przykład jak poleciał w kosmos z szympansem ziuzią , jak uratowal prezydenta chin, oraz jak byl mistrzem szachowym. Ale i tak kocham Forresta i jego specyficzne poczucie humoru :) . A tak btw to książkę polecam!
Oglądałem ten film wraz z dziewczyną, ona była zachwycona, ale ja mam wątpliwości co do
jednej rzeczy. dlaczego oni tak lubili dr Peppera, przeciez on jest straszny i obleśny, już coca
cola z biedronki smakuje lepiej. Trudno. Miało byc 10 , ale za dr. Peppera leci 6 punktów i
jets tylko 4.
Pozdrawiam
znak...
film spoko, do połowy myślałam ze zwykły przeciętniak, ale pod koniec trochę się nawet wzruszylam;) koleżanka powiedziała mi ze jest to film podobny do 'Rain mana' choć ja nie widzę zbytnio podobieństw;) polecam wszystkim!
Szukam tytułu utworu, który leci kiedy Forrest biega (jest to dokładnie 01:51:09) i zaczyna się od słów "You can go go..." (chyba, jeśli dobrze słyszałam)
Jeśli ktoś zna, to byłabym wdzięczna. ;)
najlepsze w tym filmie jest to ze forresta grumpa grał Tom HANKS a nie
((( Rolę Forresta Gumpa proponowano Johnowi Travolcie ale propozycję odrzucił, czego później bardzo żałował.)))
Travolta haha i dobrze mu tak film odniosł sukces to załował no ale z nim pewnie nie był by taki dobry